Kategorie: Wszystkie | Fakty i mity | Historia Bartka | Moja historia
RSS
niedziela, 27 grudnia 2009
Witam Świątecznie

Blog ten zawiera historię mojej toksoplazmozy ocznej. Nie zagladałam tu już od roku (choroba odpuściła na razie, minęło prawie 4 lata od pierwszego, dość ostrego ataku). Zauważyłam jednak, że wiele osób zagląda na tę stronę i zostawia wpisy pod różnymi notkami. Blog jest zatem potrzebny, dzięki niemu mamy możliwość skontaktowania się z ludźmi, którzy z tokso mieli bądź mają doczynienia. Może znacie jakieś inne miejsca, namiary na artykuły związane z tą chorobą. Zostawiajcie informacje w komentarzach. Jak w każdej chorobie, liczy się optymizm, wsparcie i rzetena informacja. Pozdrawiam.

polecam artykuł dr P.K. Borkowskiego o toksoplazmozie

 

16:15, niebieska.osemka
Link Komentarze (7) »
wtorek, 04 listopada 2008
IGM, IGG

Odebrałam wyniki: IGG-60, IGM - 0,36. Dobre wyniki. Czyli powiększenie węzłów chłonnych, które miałam ostatnio można uznać za niezwiązane z toksoplazmozą.

W necie znalazłam następujące objaśnienia, z portalu (Maluchy) dla kobiet w ciąży:

Interpretacja wyników badań przeciwciał IgM i IgG:

IgG (-), IgM (-) – brak odporności, badanie kontrolne co 3 miesiące,

IgG (+), IgM (-) – oznacza przebyte zarażenie, jeżeli IgG znacznie podwyższone, powtórzyć badanie po trzech tygodniach – jeżeli poziom jest taki sam, nie trzeba leczyć, ani dalej kontrolować, jeżeli następuje wzrost, należy rozpocząć leczenie.

IgG (-), IgM (+) – jest to wynik nieswoisty, kontrola za trzy tygodnie, jeżeli wynik taki sam – ciężarna seronegatywna, nie wymaga leczenia, wskazana kontrola za trzy miesiące.

IgG (+), IgM (+) – przy obecności objawów należy rozpocząć leczenie. Przy braku objawów należy powtórzyć badanie po trzech tygodniach. Leczenie należy rozpocząć przy wzroście IgG co najmniej o 2 rozcieńczenia lub gdy miano IgG jest wysokie, przy dodatnim mianie IgM. 

17:12, niebieska.osemka , Moja historia
Link Komentarze (10) »
sobota, 01 listopada 2008
Węzeł chłonny
A więc tak: powiekszył mi się teraz węzeł chłonny. Podejrzewano nawet, że to przepuklina. Szpitalne USG rozpoznało jednak powiększenie węzła chłonnego. W szpitalu na chirurgii nie zbadali mi krwi pod kątem toksoplazmozy (jeszcze kasa chorych by im nie zwróciła!). Wczoraj zrobiłam prywatnie. Czekam na wyniki. Wybudzam się ze snu. Mam szumy w uszach. Niskie ciśnienie. Torbiel w nerce. I CRP 35. Czekam na rozwój wypadków.
06:26, niebieska.osemka , Moja historia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 kwietnia 2008
Co u mnie?
Stary niedźwiedź mocno śpi... i niech śpi, bo mam ochotę sobie trochę spokojnie pożyć:)
15:58, niebieska.osemka , Moja historia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 marca 2008
Po prostu grypa

Złapała mnie ostra grypa i lęk o to żeby nie zbudzić obcego. W sobotę byłam u okulisty. Stwierdził, że blizna jest  wypełniona barwnikiem, tzn. że wygląda prawidłowo. Nie dostrzega żadnego stanu zapalnego. Nie zauważył żadnych innych ognisk zapalnych. A mi się cos wydaje, że ta plama się rozlewa, tzn. spadła ostrość widzenia na jej krawędziach, a chwilami oczy zachodzą mi mgłą. No może to reakcja na tę grypę. Póki co stosuję szokowe dawki witaminy C, a dzisiaj dodatkowo Esberitox zalecony przez lekarza (lek pochodzenia roślinnego pobudzający naturalną odporność organizmu, w leczeniu ostrych infekcji dróg oddechowych). Do oka Naclof (inicjatywa okulisty). 

18:50, niebieska.osemka , Moja historia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 marca 2008
Artykuł dr Piotra K.Borkowskiego z 2001 roku
"Współczesne poglądy na toksoplazmozę narządu wzroku" dr Piotr K. Borkowski Artykuł jest pracą pogladową na podstawie przegladu piśmiennictwa dotyczącego ocznej postaci toksoplazmozy.
17:49, niebieska.osemka , Fakty i mity
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 marca 2008
Historia Bartka

Za zgodą Bartka wklejam tu cytaty z jego e-maili do mnie opisujące objawy jego choroby i sposób leczenia. Choroba ma bardzo różny przebieg, a leczą nas też różnie ( nie chcę pisać, że prowadzą na nas eksperymenty:), więc ku porównaniom, ciekawostkom, refleksjom Historia choroby Bartka (mam nadzieję, żę Bartek będzie tu wpadł i informował nas o postępach leczenia:)

Objawy:

"W moim przypadku za pierwszym razem 2003r grudzień dosyć długo czasu minęło zanim udałem się do okulisty (coś mi goniło myślałem, że to minie..) i poszedłem do okulisty skierował mnie na ostry dyżur do kliniki okulistycznej w Krakowie tam od razu powiedzieli, że to toksoplazmoza (B 58.0) dostałem skierowanie do szpitala, ponieważ choroba była już bardzo zaawansowana. Przeleżałem tam 29 dni, faszerowali mnie kroplówkami co klika godzin i pierwotniak „umarł”. "

"Dokładnie za rok też w ziemie zobaczyłem tą samą mgłę w oku i od razu poszedłem do okulisty, ten stwierdził, że to toksoplazmoza początkowe stadium i dostałem skierowanie do kliniki chorób tropikalnych. Leczyłem się chyba z 5 tygodni i pierwotniak odpuścił. Za rok znowu o tej samej porze na zimę tym razem 7 tygodni leczenia. Potem przez dwa lata był spokój i w styczniu znowu zobaczyłem że mi goni mgła w oku no i to trwa do tej pory… Za każdym razem mam w tym samych oku, okulista mi jednak powiedział za pierwszym razem jak to zobaczył to były już blizny po przebytej chorobie (widocznie przeszedłem to bezobjawowo). Choroba może przejść bezobjawowo jednakże nie leczona może przerzucić się np. opony mózgowe, mózg czy płuca. W czasie choroby ma się powiększone węzły chłonne za pierwszym razem jak byłem w szpitalu to miałem bardzo duże, teraz jednak nie. Ja mam to „szczęście” że mój pierwotniak (mowie na niego obcyJ) jest z boku oka więc w widzeniu mi nie przeszkadza nawet te blizny które mam"

"Ostatnio zapytałem czy mogę się zarażać za każdym razem powiedzieli, że nie, bo mam w sobie przeciwciała i najprawdopodobniej mam toksoplazmozę wrodzoną. Nawroty spowodowane mogą być jakimś wysiłkiem fizycznym, stresem czy osłabioną odpornością. Ja zawsze miałem nawroty w okresie zimowym. Jednak nigdy nie byłem chory jest to praktycznie nie do przewidzenia jaki jest powód nawrotów. Poza tym nie jem surowego mięsa, nie lubię kotów, ale zarazić można się także przez zjedzenie brudnej marchewki czy sałaty. A co najważniejsze co dowiedziałem się ostatnio, że z każdym kolejnym nawrotem leczy się to gorzej więc mój to jest chyba teraz nieśmiertelnyL jednak to nie jest regułą. "

Jak Bartek jest leczony

"Ja jem daraprim 2 tab, sulfadiazyna 8tab (sprowadzana z niemiec po w polsce jest niedostępna) sterydy i jakies osłoonwe."

Ps. Uwaga od autora bloga: podstawowym lekiem w moim leczeniu jest Fansidar, U Bartka Daraprim.

Sprostowanie od Bartka:

"Nie można powiedzieć że moim podstawowym lekiem jest daraprim, 
ponieważ moje leczenie polega na połączeniu dwóch leków z grupy
sulfonamidów (do której należy SULFADIAZYNA) i pirymetaminów
(do której należy DARAPRIM) i oba są równie ważne a sądząc po
cenie gdzie DARAPRIM kosztuje 10zł, a sulfadiazyna 300zl na 12 dni
to nie wiem, który lek jest ważniejszy.
Moje leczenie  z kolei dokładnie (za lekarzem z informacji dla pacjentów):
Leczenie polega na podawaniu dwu rodzajów leków; I- antybiotyków, II- Fansidaru
oraz często sterydów.
Antybiotyki stosujemy dwa; Rovamycynę (Spiramycyna), zwykle
na początku leczenia i tylko przy istnieniu aktywnego zapalenia gdyż wtedy ma ona
możliwość przeniknięcia do siatkówki w odpowiednim tężeniu, oraz
Sumamed (Azitromycynę)- zwykle stosowany w 3-cim tygodniu leczenia przez 6 dni.
Sumamed ma zdolność do łatwego przenikania przez bariery biologiczne
i kumulowania się tak, że działa przez około 6 dni po zażyciu ostatniej tabletki.
Rovamycynę podajemy w dawce x3mln j., Sumammed 0,5g 1x1 tabletkę przez
kolejne dni. Podstawowym lekiem w leczeniu tej choroby jest Fansidar. Ma długi
okres zw.
Półrozpadu - aż 6 dni. Początkowo podajemy go przez pierwsze dwa
dni 2 tabletki, a potem 1x1 tabletkę do łącznego okresu 21 dni i dalej po wyjściu ze
szpitala aż przez 6 miesięcy stosując tylko 2 tabletki tygodniowo.

(cena Fansidaru: 51 sztuk leku wynosi około 200 PLN, zależnie od kursu euro!
innych cen nie pamiętam, skład fansidaru:
substancje czynne - sulfadoxine, pyrimethamine)

 

13:20, niebieska.osemka , Historia Bartka
Link Komentarze (2) »
niedziela, 02 marca 2008
Prośba o informacje
Proszę odwiedzające ten blog osoby o zostawianie linków do interesujących stron na temat toksoplazmozy ocznej. Możliwe, że znaleźliśćie coś ciekawego czy istotnego. Mogę tłumaczyć z angielskiego. Pozdrawiam Was serdecznie.
11:29, niebieska.osemka , Fakty i mity
Link Komentarze (8) »
niedziela, 17 lutego 2008
Dwa lata
Jeszcze dwa lata pozostały mi do statystycznego terminu nawrotu choroby.
03:25, niebieska.osemka , Moja historia
Link Komentarze (6) »
piątek, 11 stycznia 2008
Obiecanki cacanki
Obiecałam sobie, że będę czytać wszystko co wpadnie mi w ręce na temat toksoplazmozy i umieszczać tu te informacje, tymczasem, gdy choroba odpuściła, staram sie nie myśleć o niej wogóle.
17:58, niebieska.osemka , Moja historia
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3