Blog > Komentarze do wpisu
IGM, IGG

Odebrałam wyniki: IGG-60, IGM - 0,36. Dobre wyniki. Czyli powiększenie węzłów chłonnych, które miałam ostatnio można uznać za niezwiązane z toksoplazmozą.

W necie znalazłam następujące objaśnienia, z portalu (Maluchy) dla kobiet w ciąży:

Interpretacja wyników badań przeciwciał IgM i IgG:

IgG (-), IgM (-) – brak odporności, badanie kontrolne co 3 miesiące,

IgG (+), IgM (-) – oznacza przebyte zarażenie, jeżeli IgG znacznie podwyższone, powtórzyć badanie po trzech tygodniach – jeżeli poziom jest taki sam, nie trzeba leczyć, ani dalej kontrolować, jeżeli następuje wzrost, należy rozpocząć leczenie.

IgG (-), IgM (+) – jest to wynik nieswoisty, kontrola za trzy tygodnie, jeżeli wynik taki sam – ciężarna seronegatywna, nie wymaga leczenia, wskazana kontrola za trzy miesiące.

IgG (+), IgM (+) – przy obecności objawów należy rozpocząć leczenie. Przy braku objawów należy powtórzyć badanie po trzech tygodniach. Leczenie należy rozpocząć przy wzroście IgG co najmniej o 2 rozcieńczenia lub gdy miano IgG jest wysokie, przy dodatnim mianie IgM. 

wtorek, 04 listopada 2008, niebieska.osemka
Komentarze
2008/11/18 19:32:54
5,00 IU/ml a IgM 0,059 S/CO. Jak interpretować te wyniki? z tego co wyczytałem w necie to nie mam przeciwciał i nie ma infekcji w tym momencie, czy dobrze rozumię że jeżeli faktycznie mam w organiźmie toxo i nie mam przeciwciał bo organizm ich nie wytworzył to przy "ataku" będę miał IgG ujemne (nie mam przeciwciał) a IgM dodatnie ? a czy jest wogóle jakiekolwiek inne badanie które potrafi stwierdzić czy mam w organiźmie toxo ?

za każdą pomocną odp. będę wdzięczny

dod
-
2008/11/18 19:39:32
Witam
Mam 30 lat, kiedy mialem 12 pierwszy raz toxo dało zaatakowało moje oczy, wtedy leczyłem się w specjalistycznym sanatorium w Zakopanem. Co kilka lat ma nawroty i za każdym razem lekarz twierdzi że zapalenia w oczach mają podłoże toxo. Proszę Was czy możecie mi podać swoje IGG i IGM ? (dalej czyt.niżej)
-
2008/11/18 19:40:16
5,00 IU/ml a IgM 0,059 S/CO. Jak interpretować te wyniki? z tego co wyczytałem w necie to nie mam przeciwciał i nie ma infekcji w tym momencie, czy dobrze rozumię że jeżeli faktycznie mam w organiźmie toxo i nie mam przeciwciał bo organizm ich nie wytworzył to przy "ataku" będę miał IgG ujemne (nie mam przeciwciał) a IgM dodatnie ? a czy jest wogóle jakiekolwiek inne badanie które potrafi stwierdzić czy mam w organiźmie toxo ?

za każdą pomocną odp. będę wdzięczny

dod
-
2008/11/19 19:26:08
Nie potrafię interpretować wyników, ale przy moim ataku tokso miałam:
IGM - 32,89, a IGG - 126,8
Przejrzyj tego bloga i komentarze, być może znajdziesz tu jakieś informacje, które wydadzą Ci się przydatne. Ciągle czekam na jakieś interesujące wieści od innych. Ja leczyłam się Fansidarem w Klinice Chorób Odzwierzęcych i Tropikalnych w Warszawie w 2006 roku, od tamtej pory nie było nawrotu, choć już się bałam, że jest.
-
2008/11/20 07:58:39
thx za odp, a robiłaś może wyniki kiedy nie masz "ataku" ? Mnie leczyli daraprim 1x dziennie i antybiotykl, jak zaczeły się podejrzenia o przenoszenie sie zapalenia na plamkę zapisano mi Metypred (steryd) . Może to jakaś starsz metoda leczenia... nigdy nie słyszałem o Fansidarze moj mejl: fafiks (malp-ka)interia.pl , jeżeli możesz to napisz na mejla. pozdrawiam
-
2008/11/21 08:27:28
wysłałam list:)
-
2009/01/11 17:05:29
Cześć!!

Szukałem w google, strony o toksoplazmozie, żeby dowiedzieć się czegoś więcej. No cóż wiele się o niej nasłuchałem. Sam mam toksoplazmozę wrodzoną, blizny na siatkówce na dnie oka.Leczę się Dr. Biziorek Barbary przy ul. Chmielnej. Mam równiez problemy bardzo duże problemy z czytaniem przy tej chorobie, gdyż blizny na przodzie oka zakrywają pole widzenia i ciężko jest czytać, gubię linijki i takie tam.

Co do mojej wrodzonej toksoplazmozy, to powiem Ci, że jestem prawdziwym szczęściarzem bo mało osób rodzi się z tą chorobą, gdyż zazwyczaj atakuje w pierwszym miesiącu ciąży i rodzi się martwy płód.
W moim przypadku zaatakowała w drugim misiącu ciąży, z czego się bardzo cieszę xD Bo żyję i oto już po swiecie 20-sty rok chodzę ;]

Zapewne też masz problemy z czytaniem i pisaniem, ja o swoich problemach z czytaniem dowiedziałem się nie tylko od okulisty ( czytałem w ksiazce Marka Prosta, profesora z warszawy, u ktorego byłem 10 lat temu, że pojawiaja się takowe trudności i wtedy mnie oświeciło, że moja męka przy czytaniu to z choroby, nigdy wczęsniej o tym nie wiedziałem). Dlatego chciałbym Cię zaprosić do mojego serwisu internetowego Republic of Huma, zamieszczamy tam różne ciekawe artykuły pobrane z gazet, czasopism dostępnych w wersji (zwyczajnej wiadomo, drukowanych) u mnie jest tekst elektroniczny i można słuchać, wystarczy ściągnąć lub kipić Expressivo (www.expressivo.com) i sprawa załatwiona. Dodatkowo na swoim serwisie zamieszczam do pobrania za darmo GADACZA odczytującego witryny HTML teksty itd. Osobiście korzystam z niego, gdy wypełniam sobie swoj dzienniczek (moim dzienniczkiem nie jest żaden papierowy szajs tylko pendraw, a co tam ewoluowałem! hehe). Podam na stronie instrukcję obsługi programów i wersję Expressivo, która działa z programem mozilla fiorefox i odczytuje strony, a wszystko po to, aby ludziom takim jak Ty czy Ja było łatwiej w życiu!! Dlatego postawiłem serwis ;]

Ps. Nie powiem było mi bardzo cięzko w życiu niedawno miałem jeszcze zapalenie nerwu wzrokowego, nie ustalono przyczyny, kiedy utrata wzroku wynosiła 95%, nawet fotografii ogladać nie mogłem nic, kompletnie, tylko chodzilem z białą laską, agdyby nie kurs orientacji w terenie ze Związku Niewidomych to siedziałbym w domu. No, coż choroba to choroba i nic więcej, odkrylem jednak że wiara pozwala mi przezwyciężać bóle i cierpieniebo powiedzmy sobie szczerze "Religia nic nie daje" jeśli się do niej podchodzi w sensie, że obowiążek, ide zmówię modlitwię w formie modlitwa, modlitwa i koniec kropka. Jeśli się przeżywa, medytuje nad pismem świętym (nie wiem jakiej jesteś wiary, więc sorki) to naprawde pomaga. Choroba to choroba, nie nalezy o niej myśleć zbyt czesto, bo Cię może zjeść a już tyle ze swoją przeszedlem, że nawet się nie boje calkowitego stracenia wzroku, bo były czasy kiedy zupełnie nic nie widziałem. poza światlem. (Na toksoplazmoze oczną bardzo żadko traci się wzrok)
Dlatego nie martw się, nie rozpaczaj, bąddź zawsze dobrej mysli i Carpie Diem, świadoma bądź tego, że są ludzie dobrej woli, ktorzy cierpią równie tak jak Ty, a czasem nawet i bardziej :) Pozdrawiam serdecznie, zapraszam do odwiedzenia serwisu.
-
2009/01/11 17:30:41
Adres serwisu to: rph.fg.pl/news.php
-
2009/01/13 19:09:55
Kashikoi_yamai,
Bardzo Ci dziękuję za adres strony. Cieszę się, że świetnie sobie radzisz i że są takie gadżety ułatwiające widzenie. Mój ubytek widzenia wynosi 20 % w prawym oku. Jeszcze widzę, piszę i czytam normalnie, choć wzrok stopniowo siada.
-
2009/09/21 22:03:05
wlasnie 5 dni temu dowiedzialam sie ze mam toxo oczna.........TO JEST JAKIS KOSZMAR.......