Blog > Komentarze do wpisu
Toksoplazmoza oczna

Mam potwierdzoną już diagnozę: toksoplazmoza oczna, przebieg nietypowy. Leczę się od sierpnia 2006 roku. Miałam dwa szybkie rzuty, pecha, bo pierwotniak ulokował się w najgorszym miejscu oka, ale też wiele szczęścia, bo leczenie spowodowało poprawę widzenia (ubytek był 90%, teraz tylko 20%). Jestem nadal w trakcie leczenia, choć nikt nie przewiduje już daleszej poprawy.

Wiedza na temat toksoplazmozy ocznej jest znikoma - wielu z nas, pacjentów, trafia zbyt późno do lekarzy chorób zakaźnych, czasami po różnych eksperymentach okulistów, a bardzo często dni i godziny podania leku mogą zniwelować skutki (a skutki to nieodwracalne zmiany najczęściej w obrębie plamki ocznej). Blog ten otwieram z nadzieją, że będzie miejscem wokół którego skupią się ludzie związani z tą chorobą, dzięki czemu będziemy mogli wymieniać się cennymi informacjami, nowinkami, pomocą.

czwartek, 05 kwietnia 2007, niebieska.osemka
Komentarze
2007/07/12 10:06:36
Witam,

jakie badanie oka przeprowadza okulista, żeby stwierdzić toksoplazmozę oczną, a nie np co innego??

czy to, że spojrzy na dno oka i obejrzy część związaną z żółtą plamką wystarczy??
-
2007/07/13 19:11:48
Witam. Od 3 lat leczę córkę na oczy, ale żaden lekarz nie potrafi odnaleźc przyczyny nawracających infekcji oczu. Właśnie odebrałam wyniki i okazuje sie ,że córka ma podwyższony wskaźnik IgG. Proszę o informację jakie badania powinnam jeszcze zrobic aby potwierdzic bądź wykluczyc toksoplazmozę, Pozdrawiam
-
2007/07/27 21:28:42
Witam, podejzewam ze cierpie na podobna przypadlosc poszedlem do okulisty ten niestwierdzil wady .... calosc opisze za tydzien jak bede pewien po badaniu na zawartosc przeciw cial IgG i IgM
-
2007/07/28 13:21:27
Dawno tu nie zaglądałam, a tu proszę ile wizyt, wieczorem odpowiem na Wasze posty.
-
2007/07/28 13:22:08
Dawno tu nie zaglądałam, a tu proszę ile wizyt, wieczorem odpowiem na Wasze posty, jestem świeżo po wakacyjnej podróży. Ściskam serdecznie.
-
2007/07/28 13:55:09
izabelka111,
poszłabym z wynikiem do najlepszego w okolicy okulisty i poprosiła o skierowanie do szpitala na leczenie toksoplazmozy ocznej.
-
2007/07/28 14:07:51
no udało mi się zorganizować chwilę i moge pisać teraz...

Char,
pierwsze objawy choroby są odczuwalne i widzialne jedynie przez pacjenta (pogorszenie widzenia, widzenie za mgłą, zależy to jednak od miejsca zapalenia), okulista może stwierdzić toksoplazmatyczne zmiany oglądając dno oka zwykłym oftaloskopem, ognisko charakterystyczne dla toksoplazmozy jest pierzaste (moje takie od razu nie było, bo trafiłam we wczesnym bardzo stadium, poza tym mam jakiś bardzo nietypowy przebieg), jednocześnie potwierdzeniem diagnozy powinno być badanie krwi, wskaźniki odpowiedzą na pytanie czy pacjent choruje na toksoplazmozę, atak na siatkówkę pojawia się często po roku od zakażenie organizmu, ale wyjątkiem jest oczywiście toksoplazmoza wrodzona (przy czym nie każda stwierdzona toksoplazmoza w wyniku badania krwi jest toksoplazmozą oczną, obserwacje powinny być i serologiczne i okulistyczne, z podejrzeniem jednak toksoplazmozy powinno się trafić do lekarza specjalisty (lekarz chorób zakaźnych, specjalista od toksoplazmozy - ja leczę się w Warszawie w Klinice Chorób Zakaźnych na Wolskiej), warto we wczesnym stadium, moim zdaniem, podjąć leczenie, nawet jeśli ma się tylko podejrzenie tej choroby, bo w końcu to oczy i nie ma co ryzykować i czekać na potwierdzenie diagnozy, ale to moje zdanie :)
-
2007/07/28 14:26:00
Affirmare,
czekam z niecierpliwością na wieści od Ciebie, toksoplazmoza oczna jest w Polsce niezbyt dobrze rozpoznawaną, a czasami i źle leczoną chorobą, blog ten powstał z nadzieją, że będziemy tu wpadać, my, którzy otarliśmy się o tę przypadłość, i wymieniać informacjami, wiedzą... przyszło mi to do głowy, gdy stwierdziłam, że na prawdę jest mało miejsc w sieci, gdzie można cokolwiek się dowiedzieć, dlatego cieszę się z Waszych wizyt, mam oczywiście nadzieję, że u Ciebie to nie toksoplazmoza :) pozdrawiam
-
2007/08/03 23:00:53
Witam, ponownie niewiem czy cieszc sie czy plakac, wyniki badan na obecnosc przeiwcial:
----
IgG = 349 IU/m
gdzie:
(wynik negatywny 30)
----
IgM = 0.2 COI
gdzie:
(wynik negatywny 1)


zmijesca zaczelem przyjmowac antybiotyki konska dawke Klimicin(lek.com.pl) dwa razy dzienniE 300mg przez miesiac i potem znow test.

do tego kupilem jeszcze trilac x2 dziennie-wymaga lodowki(3bacterie:Lactobacillus acidophilus, Lactobacillus delbruckii subsp. bulgaricus + Bifidobacterium)

i wintaminy B compositum -x3 po 2tab dziennie (B1-3mg;B2-5mg;B6-5mg,PP-40mg,wpamnia pantotenian-5mg)


narazie tyle napisalem objaw to
to JEDNO! oko ma mase zylek pojawiajacych sie od wewnatrznego kacika i z dolu oka, codziennie przybywa pare nowych zylek, natomias przy duzym zmeczeniu lub wsrodku nocy dasie zabserwoac zalany krwia(rozowy) fragmet miesnia zeskowego(od strony wew. kacika oka), jest odczuwalny lekki bol, bol glowy prawa stona utrzymuje sie nadal. Generalnie to widze dobrze ale zmeczenie, czuje sie tak zmeczony ze az klade sie spac o 8 wieczorem czasem pracuja 30min padam na godzine, a gdy zmuszam sie do pracy i siedz dlugo mam trwale bole glowy.

:( niewiem co robic, ODSTESOWAC SIE RELAX, SPACER, MASA CZOSNKU,

stwierdzilem ze im czesciej wytezam wrok tym bardziej odczuwam dolegliowosci bolowe(taki niemily lekki ucisk)

niewiem czy sie cieszyc czy plakac bo powielu miesiacach wreszcie wiem co sie zemna dzieje, no i dol bo niema na to lekarstwa.


Bloga z historia napisze jak bede mial wiecej sily narazie zbieram inforamcje,
pozdrawiam i zycze duzo zdrowia oraz wytrwalosci. Popiewszym dniu antybiotyku czuje sie torszke silniejszy ale to chyba te witaminy mnie wzmocnily.
-
2007/08/08 21:45:39
blog prowadze na stronie toxo.blox.pl,
-
2007/08/09 01:17:18
Affirmare,
jutro sprawdzę w papierach jakie u mnie było IgG i IgM,
a leczysz się u okulisty czy u lekarza chorób zakaźnych i czy masz stwierdzoną toksoplazmozę oczną, bo wiesz,że możesz mieć toksoplazmozę ogólną (wynik krwi), a w oku zupełnie coś innego, masz zaatakowane jedno oko?
-
2007/08/10 10:00:23
Tak, dolegliwosci sa jednoego oka i rowniez glowy potej samje stronie. Chodze oczywiscie do okulisty, to wlasnie okulista badajac mnie niestwierdzil wady wzorku i skierowal na badania.
-
2008/10/28 19:20:01
Już od roku choruje na toxoplazmoze węzłową...ale odczuwam ból gałki ocznej i mienią mi się kolory,kiedy np.czytam,albo jestem zmęczona...nie wiem czy to może być objaw zmian na dnie oka...
-
2008/10/28 19:21:48
Od roku choruje na toxoplazmozę postaci węzłowej...ale często bolą mnie gałki oczne i jak jestem zmęczona mieni mi sie w oczach....nie wiem czy to może byc objaw wynikający ze zmian na dnie oka...
-
2008/11/01 06:18:56
Pierwszy raz słyszę o toksoplazmozie węzłowej, ja choruję na oczną, ale coś zaczęło mi się dziać z węzłami.
-
2008/11/21 20:35:20
Pierwszy rzut toksoplazmozy miałam na lewe oko w wieku 5 lat, niestety na plamkę żółtą..w wieku 16 lat nastąpił kolejny rzut (lekarze nie uprzedzili rodziców o koniecznosci leczenia, takze zyłam w nieświadomości). Okulistka która mnie zbadała nie rozpoznala tokso tylko dała jakies kropelki, chodzilam tam tydzien z plama na polu widzenia nie wiedzac co mi dolega. Na szczęście na prawe oko tokso ulokowala sie poza polem widzenia..po miesięcznym leczeniu uratowano mi wzrok. Teraz jestem pod stała opieką okulisty oraz specjalisty od tokso, robię dosyc często badania krwi. Jednak ciągle się obawiam i strasznie stresuję jak o tym pomyśle że może coś takiego jeszcze się zdarzyc, wiem że nalezy dbać o odpornosc, unikac legowisk kotów, nie jesc surowego miesa..ale jest to taki paskudny pierwotniak, ktory nigdy nie wiadomo kiedy zaatakuje jedyne co pozostaje to nauczyc się z nim życ i nie stresować. Życzę wszystkim dużoo zdrowia:) Mam tylko pytanie jak często robicie badania krwi i oczu?
-
2009/01/04 15:23:58
Wykryto parę lat temu u mnie toksoplazmozę. Byłam w szpitalu zakaźnym i powiedziano mi, że już jej nie mam. Teraz mam czarna plamkę, która 'chodzi za moim wzrokiem'. Czy to może oznaczać odrodzenie toksoplazmozy?
-
2009/01/16 07:41:16
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Dobrze, że znalazłam blog, na którym mogę się podzielić swoimi doświadczeniami z toksoplazmozą. Więc czas na moją opowieść :) 3 lata temu poszłam do okulisty bo coś mi w oku przeszkadzało, pływało, jakby jakaś plamka. Od razu dostałam skierowanie do szpitala do Olsztyna .Diagnoza- toksoplazmoza- zapalenie siatkówki. Po roku czasu powtórka z rozrywki- tym razem szpital w Katowicach- u samej Pani Gierek. Mijają 2 lata i znów to samo- tyle że tym razem toksoplazmoza się odnowiła z zapaleniem nerwu wzrokowego. W Gdańsku leżałam 2 tygodnie. Chcieli mnie wtedy wysłać do Gdyni do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej ale stwierdzili że tam nic nie pomogą :/ No i w tym momencie czuję, że coś się znowu niedobrego dzieje, za tydzień mam wizytę u okulisty. Załamię się jeśli pójdę 4 x do szpitala na okulistykę :( Najgorsze jest to, że mam teraz blizny po tych zapaleniach w miejscu najlepszego widzenia oka i słabo widzę lewym okiem. Przeszkadza mi to w życiu. Nie jest fajnie nie widzieć dobrze i ostro na 1 tylko oko. Pozdrawiam wszystkich. Po wizycie u okulisty napiszę czy mnie wyślą po raz kolejny na oddział.
-
2009/01/29 22:39:05
Witam wszystkich !
z 2 lata temu przez lewe oko zacząłem widzieć taką mgiełkę i plamkę. Szybko mi to znikło więc myślałem, że było to wynikiem osłabienia i zignorowałem to :(.
Niedawno znów zacząłem widzieć ową mgiełkę i plamki. Poszedłem z tym do okulisty. Przepisał mi krople i sterydy, oraz zrobił badanie na toksoplazmozę. Na badanie czekałem 2 tygodnie. Czekając na badania zacząłem znowu dobrze widzieć (może to dzięki sterydom i kroplom). Gdy przyszło badanie, wynik był lekko dodatni i okulista wysłał mnie na konsultacje z lekarzem chorób zakaźnych odzwierzęcych w Piszu.

Ów lekarz powiedział mi, że chorobę mam już za sobą a badanie jest dodatnie , gdyż pamięć immunologiczna organizmu na tego pasożyta jest długa. Przepisał mi jednak antybiotyki :

DALACIN C
Clindamycinum
300mg

i kazał mi je brać przez 2 tygodnie , 4 razy dzienie. Od 3 dni znowu pojawiły się te objawy na oku co na początku, a w sobotę(czyt za 2 dni) powinienem skończyć przyjmować antybiotyk i udać się na wizytę (tak zrobię).

Proszę was dajcie mi adres, imię , telefon jakiegoś dobrego specjalisty od toksoplazmozy. Może macie większe doświadczenie z tą chorobą i znacie kogoś kto trafnie dobierze lekarstwa i wyleczy mnie z tego świństwa.

Z góry dziękuje !

Życzę Wam i sobie jak najszybszego powrotu do zdrowia i pozbycia się w pełni tego pasożyta !
-
2009/01/31 23:04:17

2009-01-31 22:09:39



Prywatna wiadomość
Oceń użytkownika
Średnia ocena 0.0

Witam!Na toksoplazmozę leczę się już 8 lat.Po raz pierwszy wykryto ja u mnie 15 lat temu.Wyniki zrobił mi lekarz ginekolog,ponieważ poroniłam.Nikt tego nie leczył,ponieważ lekarze uważali,że mam już przeciwciała i dobrze,że ją przeszłam.Ja jednak po paru latach z własnej woli zrobiłam sobie powtórnie wyniki i były złe.Od tamtej pory przez 3 lata przyjmowałam leki,niestety rok temu zaczęłam żle widzieć i okazało się,że mam toksoplazmozę oczną.Byłam w szpitalu w Poznaniu-podawali mi leki przez 3 tygodnie,miała być poprawa po około pół roku.moje wyniki były następujące:IgG-208,IgM-0,62 ,awidność-0,365.Poczekałam jeszcze parę miesięcy i teraz miana wzrosły:IgG ponad 300,IgM-0,9.Leczyłam sie w Gdańsku i Poznaniu.Proszę o radę,co mam dalej robić,bo boję się nawrotu
-
2009/02/04 23:23:14
pozdrawiam byłam chora 2lata temu co objawiło mi sie zapaleniem siatkówki dotąd zostaly mi plamki czy jest jakas szansa na normalne widzenie jeszcze??? czy czeste sa nawroty tej choroby??
-
2009/02/04 23:33:16
17latku mam nadzieje ze jeszcze sie odezwiesz gdyz zainteresowała mnie twoja notka gdyz mialam podobnie i nawet wiek ten sam jestem pod stała opieką okulisty bo na zakażnym powiedziano mi ze to przestarzała choroba i nie uaktywnia sie w organizmie nie dano mi zadnych antybiotyków... tylko ze ja cały czas widze te piekielne plamki teraz przestraszyłam sie ze to moze wrócic napisz co wyszło u ciebie??
-
2009/02/05 15:55:28
Witam wszystkich,
mam ogromną prośbę, może mi ktoś podac namiary na jakiegoś sprawdzonego lekarza specjalizującego sie w toksoplazmozie. Mogą byc lekarze z całej Polski
Dziękuję i pozdrawiam
-
2009/02/13 17:10:09
Witam
Dzis dowiedziałam sie że mój 4 miesieczny syn ma toksoplazmoze oczna.Jestem w szoku bo powiedziano mi ze nie bedzie widział na lewe oko.W poniedziałek jediemy zrobic badania krwi i mam nadzieje ze dostaniemy jakies lekarstwa.Podobno nie ma szansy na uratowanie oczka nawet operacyjnie .Pomózcie moze wy macie jakies namiary na bardzo dobrego lekarza z Warszawy albo okolic bo ja juz nie wiem co mam zrobic jak pomóc mojemu synowi
-
2009/02/27 10:38:19
Witam!
U mnie zaczęło się banalnie pływające plamki w polu widzenia w lipcu ubiegłego roku poszłam do okulistki i ta na to że to wysięk z naszczynia krwionośnego skończyło się na kr-uracji kroplami. Trzy tygodnie temu problem powrócił poszłam prywatnie do okulisty ate na99% toksoplazmoza oczna i natychmistowe skierowanie na oddział po badaniach w szpitalu 100% pewność do tego jeszcze badania OCT angiografia i wszystko stało się jasne na zdięciach wygląda to przerażająco jak gdyby coś od środka niszczyło mi oko. Od razu leczenie kortyzonem dożylnie i kryształki kortyzonu do oka w celu zachamaowania zapalenia siatkówki no i inne antybiotyki. po 10dniach wyszłam do domu i na razie przez miesiac muszę brać encorton pochodną kortyzonu za tydzień kontrola i następne badania zobaczymy czy przynajmniej się zachamowało.Jedyne pocieszenie w tym że pasożyt umiejscowił się dalej od środka siatkówki przez co mam nadzieję że wszystko będzie dobrze ale niestety szanse są50/50 lekarze byli ze mną szczerzy wiem co mnie może czekać ale grunt to nie poddawać się. Napiszcie proszę jakie macie skutki po streydach.
-
2009/03/04 21:42:56

2009/03/04 21:35:01
Witam serdecznie
chce się podzielic wiadomościam o mojej chorobie z innymi...
5lat temu na badaniach szkolnych pielęgniarka zauważyła że nic nie widzę na lewe oko...Przebyłam wiele badań lecz lekarze nie wiedzieli co mi jest..
Twierdzili ze mam raka:(((totalna załamka...Jednak okazało się że mam toksoplazmoze i że pola widzenia nie da rady się poprawic bo jest zapóżno miesiąc w szpitalu i duże dawki lekarstw za duże jak na dziewczynkę i jej organizm która miała zaledwie12 latek..Leki mi podawano ale na osłonę żołądka nic do puki nie zaczeły się moje męki po nocach okazało się że mam już zniszczony żołądek:((( gdy juz wychodziłam ze szpitala to pani doktorka powiedziała mi dowidzenia i zobaczyłyśmy się 3 lata pużniej rozpoznanie nawrót choroby jeszcze słabsza widocznośc i znów wszystko na nowo...Teraz okazuje się że jeśli jeszcze raz zachoruje to będą mi musieli zrobic przeszczep i będę miec szklane oczko...Boje się wszystkiego co mi może zagrozic chronie oko przed wszystkimi zarazkami:(((a na dodatek przed okiem mam 4plamki kture widze wszędzie
-
2009/03/05 07:47:49
Witam
Mam pytanie gdzie sie leczyłaś ze tak kiepsko to sie odbiło na twoim zdrowiu.My z synem trafilismy do Centrum Zdrowia Dziecka i jak na razie jestem zadowolona z leczenia i opieki (żeby nie zaepeszyc).Tez bierze bardzo silne srodki,moze podejscie twoich lekarzy jest niewłasciwe.Mój syn tez juz nie widzi na lewe oko ale na razie nic mi nie wiadomo zeby zastepowac je sztucznym,skad ta decyzja.Pozdrawiam i trzymaj sie dzielnie
-
2009/03/05 13:40:30
Witam wszystkich!
Moja córcia ma teraz prawie dwa latka, o toksoplazmozie wrodzonej dowiedzieliśmy się jak miała 14 m-cy, w tym czasie juz miała zmiany w prawym oczku, niestety w polu widzenia ma rozległą bliznę pozapalną...już wypłakałam wszystkie łzy, kiedy to na nas spadło...może ktoś odpowie mi na pytanie, jak ona widzi na to chore oczko, mając rozległą bliznę...nie potrafię sobie tego wyobrazić...gdyby nie to, że zasłaniała to oczko na słońcu, to nic byśmy nie wiedzieli i toxo by jej niszczyło oczko od środka...cieszę się, że znalazłam to forum...pozdrawiam wszystkich.
-
2009/03/05 13:53:29
witaj a tez zadawałam sobie to pytanie.trafiłam na forum jednooczni to tam dostałam duzo wsparcia.Ciesz sie ze drugie oczko ma sprawne tak jak mój syn a z reszta sobie poradzi.Tam na forum sa tez ludzie którzy ni widza od urodzenia i to oni mi napisali ze to nie koniec swiata ze z ty sie da zyc.Ja wiem ze ci ciezko sie z tym pogodzic ale dasz rade trzymam kciuki jak chcesz poklikac podaje numer mojego gg 5999217 pozdrawiam
-
2009/03/07 21:13:27
Ja leczyłam się w krakowie szpital Jana Pawła II
No niestety tam lekazy nic nie interesowło podchodzili do tego jak by to było nic...
Na tomografie głowy czekałam 3 tygodnie:(((
Ale mi ta choroba odnawiała sie i to ognisko może przeżucic sie na drugie oko...
Pozdrawiam
-
2009/03/07 21:17:01
A po za tym mam rozległe blizny i to oczko przeszkadza mi w nauce bo ciągle widze plamki...Zreszta moje życie juz jest takie wszystko idzie nie tak:(((
-
2009/03/08 10:51:27
My sie z synem leczylismy w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie,nie wiem skąd jesteśmoze tam spróbuj sie dostac.Jakie leki przyjmowałaśbo to tez wazne jakchcesz pogadac wyzej podałam numer gg napisz to moze cos poradzimy i nie poddawaj sie Pozdrawiam
-
2009/04/13 23:22:58
witam,anusza29.Mam córkę z wrodzoną tokso oczną z tym że zmiany są w obydwu oczach.W lewym są duże blizny i widzi bardzo słabo bo ok,1metra czy z taką samą dokładnością jak oko zdrowe to nie wiem ale widzi.Z prawym jest dużo lepiej.Spróbój zasłonić dziecku to oko zdrowe żeby patrzyło chorym okiem i pokazuj różne przedmioty będziesz widziała jak reaguje.My tak też robiliśmy jak córka miała ok 1roku.Pokazywałam jej słodycze a ona wyciągała rączkę i stąd miałam pewność że coś widzi.Trzymaj się wiem że jest ciężko ale z tym naprawdę da się żyć moja córka jest szczęśliwym dzieckiem które całkiem nieźle sobie radzi.Wiele łez wylałam,przecież to odemnie tokso dostała w spadku.Jednocześnie dziękuje Bogu że ocalały jej resztki wzroku.powodzenia zobaczysz będzie dobrze...
-
2009/04/13 23:35:49
witam,anusza29.Mam córkę z wrodzoną tokso oczną z tym że zmiany są w obydwu oczach.W lewym są duże blizny i widzi bardzo słabo bo ok,1metra czy z taką samą dokładnością jak oko zdrowe to nie wiem ale widzi.Z prawym jest dużo lepiej.Spróbój zasłonić dziecku to oko zdrowe żeby patrzyło chorym okiem i pokazuj różne przedmioty będziesz widziała jak reaguje.My tak też robiliśmy jak córka miała ok 1roku.Pokazywałam jej słodycze a ona wyciągała rączkę i stąd miałam pewność że coś widzi.Trzymaj się wiem że jest ciężko ale z tym naprawdę da się żyć moja córka jest szczęśliwym dzieckiem które całkiem nieźle sobie radzi.Wiele łez wylałam,przecież to odemnie tokso dostała w spadku.Jednocześnie dziękuje Bogu że ocalały jej resztki wzroku.powodzenia zobaczysz będzie dobrze...
-
2009/04/13 23:36:03
witam,anusza29.Mam córkę z wrodzoną tokso oczną z tym że zmiany są w obydwu oczach.W lewym są duże blizny i widzi bardzo słabo bo ok,1metra czy z taką samą dokładnością jak oko zdrowe to nie wiem ale widzi.Z prawym jest dużo lepiej.Spróbój zasłonić dziecku to oko zdrowe żeby patrzyło chorym okiem i pokazuj różne przedmioty będziesz widziała jak reaguje.My tak też robiliśmy jak córka miała ok 1roku.Pokazywałam jej słodycze a ona wyciągała rączkę i stąd miałam pewność że coś widzi.Trzymaj się wiem że jest ciężko ale z tym naprawdę da się żyć moja córka jest szczęśliwym dzieckiem które całkiem nieźle sobie radzi.Wiele łez wylałam,przecież to odemnie tokso dostała w spadku.Jednocześnie dziękuje Bogu że ocalały jej resztki wzroku.powodzenia zobaczysz będzie dobrze...
-
2009/04/14 12:01:11
Dziękuję za odpowiedź. Wiesz, jak zakrywam córci zdrowe oczko, to tak ucieka tym chorym oczkiem i denerwuje się szybko...mam nadzieję, że widzi...a ile latek ma Twoja córcia, jak sobie radzi z czytaniem, pisaniem? Pozdrawiam cieplutko!
-
2009/04/16 10:36:09
witam
-
2009/04/16 10:43:54
witam.córka w tym roku skończy 6 lat,radzi sobie całkiem nieźle uczy się chętnie literek,tylko podczas zabaw z innymi dziećmi zauważam,że czę ściej się potyka i przewraca.mam wrażenie że nie widzi pod jakimś kontem.co jaki czas masz wizytę kontrolną u okulisty?a co z drugim oczkiem czy jest zdrowe?pozdrawiam
-
2009/04/17 20:28:46
Hej, okulistę mamy raz na pół roku i boję się, że to zbyt rzadko, boję się nawrotów...czy u Twojej córci były jakieś nawroty? Czy ona mruży to oczko na słońcu? Drugie oczko moja córcia ma na szczęście zdrowe...pozdrawiam!
-
2009/04/20 15:05:06
hej,moja córka także to bardziej chore także mruży na słońcu.Na szczęście nawrotów nie miała,a tego się boję najbarbziej.My również mamy konrolę co pół roku.I przynajmniej raz w roku kontrola krwi.A gdy została stwierdzona tokso to córka była przeleczona?bo moja dostawała sterydy i to końską dawkę.A masz orzeczenie o niepełnosprawności?
-
2009/04/20 23:49:03
Witaj, moja córcia była leczona Fansidarem, zniosła to dobrze. Teraz kontrola raz na pół roku u okulisty , no i morfologia - teraz jedziemy w maju, a potem pewnie nam wyznaczą jakis termin.
Papiery o niepełnosprawność niedawno dopiero złożyłam, czekam na odpowiedź.. A TY, już masz to z głowy?
Co do nawrotów, to strasznie się ich boję, już całe życie będę drżała o moją córcię:( Pozdrawiam i bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
-
2009/04/21 17:31:30
hej..nam zawsze orzeczenie dają na rok,także co rok jesteśmy na komisji(bezsens i tak wzrok sie nie polepszy).Wejdź na stronę "za jeden uśmiech" tam wyszywają takie kołderki dla dzieci niedowidzącyh(za darmo),powodzenia.pa...
-
2009/04/22 11:22:11
Witajcie Kochani.
Moja historia z toxoplazmozą jest długa i trochę skomplikowana. Właśnie mam nawrót choroby . wracając ze świąt zajechaliśmy z mężem do kliniki okulistycznej we Wrocławiu na ostry dyżur, bo czułam że coś się dziejei doskonele znałam już te objawy. Obejrzało mnie trzech okulistów i nic nie stwierdzili. Parodia... Po kilku dniach moje objawy się pogłebiły i pojechałam do swojego szpitala bezpośrednio na oddział okulistyczny gdzie już kiedyś leżałam, trafiłam na dobrą lekarkę . Poprosiłam o zbadanie oka bo podejrzewałam zapalenie siatkówki i naczyniówki. Lekarka po badaniu potwierdziła moje obawy. jestem na dalacinie, jutro jadę do kontroli. Muszę wam powiedzieć, że nazwa klinika powinna być prestiżem, ja niestety się zawiodłam. Pierwszy raz zachorowałam mając 15 lat, wtedy lekarze stwierdzili jaskrę(kolejna parodia). Następne zapalenie miałam po 13tu latach, i tu lekarze podwarzyli diagnozę jaskry, a stwierdzili właśnie toxo. , a właściwie lekarz który skierował mnie do szpitala. Muszę wam powiedzieć, że nie ufam lekarzom, oczywiście nie wszystkim, ale tak jak mówiłam moja historia ma jeszcze więcej zakręconych ścieżek i penie zanudzam. Ale wierzcie mi, po prostu boję się. Mam dwóch synów urodziłam ich nie wiedząc jeszcze wtedy że mam toxo, są zdrowi, ale czy napeno, czy kiedyś ta choroba nie obudzi się w nich?? Okuliści kierowali mnie do lekarza zakaznika, ten z kolei stwierdził, że on nie jest uprawniony do leczenia oczy i tak krąg się zamyka. A choroba zawsze pozostaje. Co będzie dalej? Nie wiem Pozdrawiam wszystkich. Musiałam się wygadać, bo mam wrażenie ,że moje otoczenie boi się tej choroby, jakbym ją rozsiewała i była toxyczna, a przecież tak nie jest. Sama już nie wiem :(
-
2009/04/22 13:54:13
Witaj
Doskonale znam to uczucie kiedu ludzie sie od ciebie odsuwaja bo mysla ze ich zarazisz.U mnie chory jest synek bo ja nie wiedziałam ze mam tokso i niestety juz ma blizne w oczku.Nasi znajomi jak sie dowiedzieli to tez miałam takie odczucie ze inaczej sie patrzą na moje dziecko jak by ich dzieci mogły sie od mojego zarazic.My jako rodzice bedziemy niestety w ciagłym strachu ze beda nawroty a nie ma na to cholerstwo niestety lekarstwa.Moge tylko trzymac za ciebie kciuki moze nie bedzie tak zle i jakos sie wszystko ułoży.Mam nadzieje ze tokso nie zniszczylo Ci do konca oczka i jeszcze widzisz.Gorąco cie pozdrawiam
A co do tych lekarzy to masz racje ja wierzyłam jednemu i zniszczyłam zdrowie mojemu pierwszemu dziecku wiec teraz sprawdzam lekarzy dla malucha gdzie sie da
-
2009/04/28 10:08:43
Kolejne ognisko zapalne, od 2 tyg. 4xdziennie dalacin 300 do tego biseptol i krople do oczu oraz zastrzyki okołogałkowe Volon 40. Jestem chyba już kompletnie wyjałowiona, mój żołądek zaczyna wysiadać, mimo brania leków osłonowych. W czwartek znów kontrol, modlę się by było lepiej. Dajcie jakiś cudowny lek by to cholerstwo już nie wróciło. Może ktoś zna jakiś niezawodny lek, proszę piszcie...
-
2009/04/28 14:23:16
Witaj, czy u Ciebie to toxo nabyta czy wrodzona? który to już nawrót? trzymaj się...niestety na to cholerstwo nie ma leku...może kiedyś coś wymyslą...trzymaj się i nie poddawaj - tylko tyle mogę napisać, pozdrawiam:)
-
2009/04/29 19:16:08
Witaj anusza, powiem szczerze, że nie wiem. O toxoplazmozie ocznej dowiedziałam się 5 lat temu, ale pierwsze zapalenie siatkówki i błony naczyniowej miałam w wieku 15-tu lat (teraz mam 32), tylko wtedy lekarze stwierdzili jaskrę, kolejny stan zapalny pojawił się właśnie 5 lat temu i wówczas lekarze na podstawie mojej starej histori choroby i bieżących badań stwierdzili toxo. Miałam też badania na toxokarozę ale dzięki Bogu były ok. W ciągu tych pięciu lat zapalenie miałam 3 razy a ostatnie 2 lata temu.W tedy przeszłam kurację antybiotykową i sterydową przez dwa mies. i jakiś czas był spokój. Niestety nie mogę brać deraprimu bo skoczyło mi po nim ciśnienie,dostałam wysypki, włosy wychodziły mi jak po chemii. I tak naprawdę nie wiem czy jest to toxo wrodzona czy nabyta. Ostatnia lekarka powiedziała mi,że nabyta bo gdybym miała wrodzoną to miałabym problemy od noworodka. Inni lekarze mówili, że wrodzona :( i bądz tu mądrym... Zakupiłam teraz volon 40 (zastrzyki do ostrzykiwania oka), są dostępne w Niemczech, mam nadzieję, że coś dopomogą. Jutro kolejna wizyta kontrolna, mam nadzieję, że jest odrobinkę lepiej. Trzymaj kciuki
Anusza doczytałam że Twoja córeczka też ma toxo. Ja też mam rozległą bliznę w pobliżu plamki żółtej, ale plamka jest nienaruszona, więc widzę dobrze. Jeśli Twoja córeczka nie ma zaatakowanej plamki żółtej to jej pole widzenia powinno być dobre, a jeśli chodzi o mróżenie oczek , to doskonale ją rozumiem, bo przy tej chorobie odczuwamy światłowstręt. Wiem ,że jest malutka ale może pomogłyby okularki przeciwsłoneczne ale naprawdę z dobrym filtrem. Dziękuję ci za słowa otuchy i trzymaj się cieplutko. Pozdrawiam
-
2009/04/29 23:17:31
Dziękuję Ci Iwa za odowiedź. Wiesz, w wypisie mojej córci ze szpitala napisane jest, że ma bliznę w plamce...więc już nigdy nie będzie dobrze widziała, lekarz mówi, że będzie widziała obwodem oka, ale nie potrfaię sobie tego wyobrazić....kiedy pomyślę o tym, o tym jej oczku i o tym, ze to już na całe życie będzie miała, to...:( ale dla niej żyję i muszę się trzymać. Mam nadzieję, że będzie dobrze u Ciebie, będę trzymać kciuki. Pozdrawiam ciepło:)
-
2009/06/18 08:48:32
Mam pytanie do deei.o czy twoja córka ma blizny w plamce zółtej bo mój ma i lekarze powiedzieli ze jego oko nie widzi nic
-
2009/06/27 23:47:37
tak ma bliznę w plamce żółtej i podobnie jak tobie lekarz stwierdzil nie będzie widziała na to oko.W tej chwili jestem pewna że ona widzi na to oko,ponieważ gdy zakleję jej to lepsze oko(blizna jest w obydwu oczach w plamce)to zachowuje się w miarę normalnie.wydaję mi się że nie widzi dalszych odległości ale z bliska całkiem nieźle sobie radzi.podrawiam:)
-
2009/08/08 22:05:27
Witam,
Choruje na toksoplazmozę oczną od grudnia 2007 roku. ( w tym czasie miałam pierwszy 'atak' a kiedy się zaraziłam to nie mam pojecia) pierwsze leczenie skończyło się w czerwcu 2007. Miałam półtora roku spokój i pierwszy nawrot. Aktualnie jestem w czasie leczenia. Biorę leki od maja. W przyszłym tygodniu jadę na kontrole i pewnie odstawią mi sterydy. Mam sprowadzane leki z Niemiec. 600 tabletek, skończę je brać w połowie września. Leczę się w łodzi w dwóch szpitalach na Spornej i na Biegańskiego (ten drugi to szpital chorób zakaźnych) Przez cały rok mam kontrole u mojej okulistki, lekarza od chorób zakaźnych i reumatologa. Zapomniałam dodać, że mam 15 lat i choruje też na toksokarozę. Jeśli ktoś szuka informacji o przebiegu leczenia lub lekarzach zajmujących się toksoplazmozom w Łodzi chętnie pomogę. Prosiłabym o pisanie na e-maila, ponieważ na bloga rzadko wchodzę.
pozdrawiam, Gabrysia.
-
2009/08/18 22:19:07
witam.mam pytanie do flamingsun ajak u ciebie ze wzrokiem jak widzisz?
-
2009/08/23 19:39:12
Witam
Ja przedstawię historię mojej żony. Wszystko zaczęło się w 1999 roku. Żona trafiła ze stanem zapalnym nerwu wzrokowego oka prawego do szpitala (widzenie przez mgłę, nierozróżnianie kolorów itp.) Po licznych badaniach brak diagnozy, a kilka tygodni później żółtaczka. Mija około 8 miesięcy i powtórka z rozrywki tym razem oko lewe. Żona trafia do kliniki w Katowicach na Ceglaną i znów seria badań bez diagnozy. Dwa lata później znów oko lewe i klinka w Katowicach bez diagnozy ale tym razem już tylko leki bez hospitalizacji. Dwa tygodnie temu znów problem z okiem lewym. Po angiografii skierowanie do szpitala (ogniska w plamce i stan zapalny nerwu wzrokowego). W miedzy czasie w 2006 roku żona po krótkim leczeniu grypy antybiotykiem znów trafia z żółtaczka do szpitala. Wobec braku jakichkolwiek pomysłów (podczas biopsji profesorek nie trafił w wątrobę) w karcie wypisu wpisano że żółtaczka to efekt leczenia antybiotykiem z grupy penicylin (na grypę żona brała Ramoclav). Jak się teraz okazał w Katowicach żona też była leczona antybiotykami z grupy penicylin ale żółtaczki po nich nie było. W ubiegłym roku żona na własne potrzeby zrobiła badanie na toksoplazmoze i IgG miała dodatnie a IgM ujemne co świadczyłoby o przebytym zakażeniu. Obecnie lekarze uczepili się tego tropu i powtórzyli badania na toxo (wyniki mają być lada dzień). Podają jej raz dziennie Biseptol (połowa dawki ze względu na wątrobę) i sterydy.
Jeżeli ktoś miła podobny przypadek to będę wdzięczny za jakiekolwiek informację. Bardzo bym też prosiło namiary na jakichś dobrych specjalistów w tych dziedzinach najlepiej z rejonu Polski południowej (Śląsk, Małopolska)
-
2009/10/09 13:47:06
hej flamingsun,mam takie objawy jak ty.do tej pory bylem leczony na toxocarozę oczną 7 pobytów w szpitalu od 2004 r,i coraz gorsze widzenie w lewym oku,w 2008 r leżalem na Wolskiej w Klinice chorob tropik i zakażnych i tam mi powiedziano ,że przebieg i obraz zmian w oku lewym nie jest typowy dla toxocarozy.Wczoraj wróciłem z Klinki lubelskiej i tez usłyszalem że wg nich to nie jest toxocara a raczej toxoplazmoza.Miana mialem zawsze w kierunku toxocarozy dodatnie raz tylko w 2006 miałe robione miana toxoplazmozy i wyszło IgG dodatnie natomiast IgM ujemne.
F L A M I N G S U N daj swoje namiary na poczte www,chciałem cię zapytać o więcej szczgółów i adresy tych lekarzy łódzkich od toxo ,
pozdro
-
2009/10/09 14:04:46
hej flamingsun,mam takie objawy jak ty.do tej pory bylem leczony na toxocarozę oczną 7 pobytów w szpitalu od 2004 r,i coraz gorsze widzenie w lewym oku,w 2008 r leżalem na Wolskiej w Klinice chorob tropik i zakażnych i tam mi powiedziano ,że przebieg i obraz zmian w oku lewym nie jest typowy dla toxocarozy.Wczoraj wróciłem z Klinki lubelskiej i tez usłyszalem że wg nich to nie jest toxocara a raczej toxoplazmoza.Miana mialem zawsze w kierunku toxocarozy dodatnie raz tylko w 2006 miałe robione miana toxoplazmozy i wyszło IgG dodatnie natomiast IgM ujemne.
F L A M I N G S U N daj swoje namiary na poczte www,chciałem cię zapytać o więcej szczgółów i adresy tych lekarzy łódzkich od toxo ,
pozdro
-
2009/10/12 12:53:16
flamingsun jestem mamą 5-cio letnej zuzi chorej na toksoplazmozę oczną i na tym moja wiedza się kończy bardzo proszę cię o kontakt to mój prywatny numer telefonu 791-498-331 napisz choć sms odezwe się napewno
-
2009/10/14 12:30:01
hej,ludzie ktokolwiek się leczy na toksoplazmozę oczną lub toxocarozę odezwijcie się,proszę
mój adres piotrm200@wp.pl
-
2009/10/28 15:29:54
Witam! Mam 22 lata i miałam już 3 "ataki" toksoplazmozy ocznej. Po raz pierwszy w wieku 11 lat, następnym razem w wieku 18 no i ostatni rok temu. Ostani był najgorszy bo stan zapalny utworzył się bardzo blisko plamki i było wielkie ryzyko że przestanę widzieć. Prawie 2 tygodnie leżałam w szpitalu i dostawałam sterydy dożylnie (chyba dexawen) no i biseptol w kroplówce, no i oczywiście różne krople do oczu. Całe szczęście zatrzymało mi się to w porę, bo widzę:-) Moje wyniki zawsze są takie same IgM negatywne a IgG pozytywne i mam ok. 106( norma pisze że do 6). Jutro idę na PIERWSZĄ wizytę do lekarza zakaźnego, bo nikt nigdy wcześniej mnie do niego nie skierował ( nie wiem dlaczego). Wogóle nie wiem jak się leczy toksoplazmozę pod kontrolą lekarza zakaźnego. Czy ktoś mógłby podzielić się tym w jaki sposób leczy się toksoplazmozę oczną, wtedy kiedy akurat nie ma "ataku na oko", bo przecież teraz nic mi się tam nie dzieje i czuję się dobrze...
-
2009/10/28 20:37:05
Witam, mam 23 lata i mam toxocaroze oczną i toxoplazmoze oczną wrodzoną. Wszystko zaczęło się rok temu w wakacje gdy nagle z dnia na dzień zaczęłam coraz gorzej widzieć, miałam mnóstwo czarnych plamek przed oczyma myślałam, że to osłabienie ale postanowiłam wybrać sie do prywatnego okulisty, on skierował mnie do szpitala bo nie widzial co mi jest i tak zaczęłm "krążyć" i szukać diagnozy- szpital skierował mnie do akademii medycznej w gdansku i tam zajął sie mną lekarz ktory zrobił angiografie (okazał się ze mam zmiany w oku lewym oraz mniejsze w prawym) pstawił diagnoze chorioretinitis podał sterydy i powiedziałze nic więcej zrobić nie może... zaczęłam jezdzic po róznych klinikach prywatnych i państwowych np w Katowicach i tak paradoksalnie okulistka pierwszego kontaktu postanowiła zrobić mi podstawowe badania na toxoplazmoze też- okazało sie ze wynik jest dodatni wiec skierowanie do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni tam zaczęto mnie leczyć daraprimem biseptolem trilac'iem i zrobiono dalsze badania okazało sie ze wynik toxocarozy jest silnie dodatni przerażenie.. niestety choroba nie cofnęła się znacząco mam w lewym oku blizny i nie widze za dobrze, w prawym tez sa zmiany ale nie zaczne.. nauczyłam sie z tym zyć ale cały czas jestem pod kontrolą raz wzrasta toxoplazmoza potem toxocaroza nie wiem co mam o tym myśleć na szczęśnie nie mam zadnych zmian w widzeniu ale wisi to nade mna "nawrót"- czytając wasze wpisy jeszcze bardziej sie boje.. od jakiegoś czasu znowu zaczęła mnie bilec głowa i prawe oko, strasznie przetłuszczają mi sie włost tak jak wtedy gdy byłam chora.. niedługo mam kolejną kontrole ale chciałabym sie skonsultować z innymi lekarzami ...jeżeli ktośma jakieś namiary to bardzo byłabym wdzięczna... pozdrawiam
-
2009/10/29 15:37:49
No i dziś miałam pierwszą wizytę u lekarza zakaźnego i powiedział mi że tego się nie leczy, że jak się ma chore oko to powinien to leczyć okulista, i jeśli czuję się dobrze to się nic nie robi. Powiem szczerze, że myślałam że to można jakoś leczyć... moja kuzynka ma toksoplazmozę z tym, że nie oczną (ma powiększone węzły chłonne) i bierze cały czas jakieś leki, więc nie wiem czym się to różni od toksoplazmozy ocznej?? Jeśli ktoś może mi pomóc to proszę napiszcie mi czy toksoplazmozę oczną się leczy...
-
2009/10/30 21:10:55
witam flajka22.toksoplazmozy się nie leczy gdy nie ma ataku ona poprostu jest(ja mówię że jest uśpiona)już do końca życia ONA będzie.leczy się ją wówczas gdy się wznowi tzn.IGM+ albo wysokie igg.no chyba że coś cię zaniepokoi wczesniej np.gorsze widzenie.Mam córkę z wrodzona tokso oczną.Co 3m/ce wizyta u okulisty i przynajmniej 2 razy w roku kontrola krwi w przychodni zakaźnej.pozdrawiam.:
-
2009/11/04 15:37:19
Dziękuję bardzo:) teraz już przynajmniej będę wiedzieć co i jak :) Pozdrawiam
-
2009/12/27 16:38:38
cieszę się, że założona przeze mnie blogowa strona przydaje się, wyszukiwarka otwiera tę kartkę, może łatwiej jednak byłoby się nam kontaktować, gdybyśmy wpisywali się bod notką bieżącą, należy tylko kliknąć u góry napis:blog, choć do przeglądania całej zawartości bloga również zachęcam, kilka osób wpisało tu historię przebiegu swojej choroby i leczenia.
-
2010/02/14 09:17:54
Witam
Mam pytanie .Czy jak zaczynaliscie leczenie to tez podawano wam najpierw sulfadiazyne czy inne leki.Zauwazyłam ze w róznych miastach lecza inaczej.Podobno fansidar nic nie daje
-
2010/03/04 16:50:29
MAM PODOBNY PROBLEM DO WASZYCH WŁĄSNIE WCZORAJ BYŁAM U OKULISTY PANI DOKTOR POWIEDZIAŁA MI ŻE MOJE DZIECKO MA TOKSOPLAZOZĘ I ZMIANY W OCZKU SĄ JUŻ PO PRZEBYTYM ZAPALENIU, KTÓRE NIE DA SIĘ WYLECZYĆ , DZIS SAMA ZROBIŁAM BADANIE NA TOKSOPLAZMOZĘ MUSZĘ CZEKAC DO PONIEDZIAŁKU NA WYNIK. WZROK U MOJEJ CÓRCI NIEZNACZNIE ULEGŁ POGORZENU , NADNIENIAM ZE MAMY STAŁĄ OPIEKĘ OKULISTYCZNĄ I ZMIANY TE ZOSTAŁY WYKRYTE MIESIĄC TEMU , MOZE KTOŚ MA PODOBNY PROBLEM ,
-
2010/03/04 19:56:25
mój e-mail to gabriella15@o2.pl, przepraszam że wcześniej nie odpisałam ale zupełnie zapomniałam o tym blogu. piszcie jeżeli tylko chcecie się czegoś dowiedzieć. Odpisze na wszystkie wiadomości, na pewno.
Pozdrawiam, Gabrysia ;)
-
2010/03/04 20:02:41
milczek80, ja miałam napoczątku podawany ketonal i to końską dawkę (paranoja) dopiero później Daraprim i sulfadiazynę (lek sprowadzany z Niemiec) przy każdym leczeniu dostawałam też sterydy i brałam je około pół roku. (z których powodu, bardzo cierpiałam ponieważ nie mogłam na siebie patrzeć). co do wcześniejszego pytania jak z moim wzrokiem to widzę bardzo dobrze. Moi lekarze stwierdzili, że to niewiarygodne, że tak szybko wychodzę z choroby. u okulisty byłam dwa tygodnie temu powiedział, że jest wszystko idealnie (tfu, tfu.. nie zapeszam). Widzę bardzo dobrze, chociaż przy pierwszym 'ataku' nie widziałam na planszy największej litery z odległości 2 metrów!
-
2010/03/06 08:37:07
minia1971 daj znac jak mała sie czuje i co mówia lekarze.Mam pytanie w którym miejscu ma uszkodzone oczko bo moj syn w centrum plamki żółtej.Mówia ze nie bedzie widział a ja wiem ze jednak cos widzi.Ma dopiero rok i 5 miesiecy wiec ciezko go o to zapytac ale po reakcji wiem ze z bliskiej odległosci widzi.Gdzie sie leczycie i jakie leki dostaje .Pozdrawiam i trzymam kciuki
-
2010/03/06 21:18:18
mała czuje się ok choć miewa stany podgorączkowe co według mojego pediatry moze oznaczać toksoplazmozę , wyniki na tokso będę miała prawdopodobnie w poniedziałek więc muszę czekać . uszkodzenie oczka gdzieś koło plamki leczymy się teraz w CZD w Międzylesiu jesli chodzi o okulistę jesli chodzi o toksoplazmozę to nie wiem jak będzie . napisze jak będę coś wierdziała , dzięki że jesteście zawsze troszkę lżej , choć jestem kompletnie załamana POZDRAWIAM
-
2010/03/08 20:04:10
Hej
I jak tam badania córeczka.U kogo sie leczycie i ile mała ma latek.My tez leczylismy synka u dr Wodzisławskiej.Jesli macie blizne w poblizu plamki to macie szczescie mała bedzie widziała.Nasz synek ma w centrum.Nie martw sie bedzie dobrze.Trzymam kciuki
-
2010/03/12 13:59:53
witam mam 33 lata pierwszy atak toxo mialam we wrzesniu 2009r.w grudniu juz bylo wszystko ok,od tygnia pogorszyl mi sie wzrok na tym oku,rozmazuje mi obraz bylam u swojej okulistki i stwierdzila ze wszystko jest ok ale ja sie martwie jak myslicie powinnam pójść do innego lekarza ......jak wygladaja ponowne ataki tego koszmaru ?????
-
2010/03/13 20:27:52
Ja miałam całe białko oka czerwone i to bardzo. przy nawrocie nic mnie nie bolało i chyba nawet nie pogorszyło mi się widzenie. Oko miałam tak jakby zmęczone. W sumie jedyną oznaką było duże zaczerwienienie. Moim zdaniem trzeba robić badania jeśli wzrok się pogarsza.
-
2010/03/15 15:02:18
Witam wszystkich bardzo serdecznie moja choroba zaczeła sie gdy mialem 8 lat mama wzieła mnie do okulisty ponieważ dostala sygnal z przedszkola o tym ze mam slabszy wzrok niz ruwieśnicy. Na szczeście trafilem na okulistke która odrazu zauważyła zmiany na siatkówce oka i natychmiast skierowala mnie na leczenie... choroba postepowala bardzo szybko a nikt nie wiedzial co mi tak naprawde jest chciali mi nawet amputowac okona którym bylo ognisko zapalne bo bali sie przeżutów ale moja mama sie na to nie zgodziła i za to jej serdecznie dziękuje gdyż oko które mialo byc usuniete jest sprawniejsze od drugiego. W końcu wyladowalem w warszawie w centrum zdrowia dziecka gdzie wyrwali mi wszystkie zeby bo mysleli ze to od tego mi sie wziela choroba to tez nic nie dało bo nie wiedzieli z czym walczą podejżewali toksokaroze... Po jakimś czasie leczenia doszli do wniosku ze to toksoplazmowa zaatakowala mi siatkówke i naczyniówke niestety troche za pozno bo blizny byly juz dość znaczne i w efekcie na prawe oko widze slabo przez mgle z drugim jest lepiej troche... przeżylem wiele cieżkich chwil tak jak i wy ale nigdy nie przestaje walczyc obecnie jestem instruktorem fitnessu uprawiam wiele sportów i nie daje po sobie poznac ze jest cos ze mna nie tak. Pozdrawiam wszystkich trzymajcie sie i nigdy nie poddawajcie.
-
2010/03/22 15:59:30
Hej.Moja choroba zaczela sie jakies 6 miesiecy temu...Na poczatku myslelem ze to jakies oslabienie i dlatego gorzej widze,ale z biegiem czasu wzrok sie pogarszal wiec wybralem sie do okulisty.Po przebadaniu okulista nie postawil diagnozy poprostu nie wiedzial co mi jest i skierowal mnie dalej i tak trafilem do klinki okulistycznej w lublinie Na poczatku tam tez nie stwirdzili co mi jest byly tylko przypuszcenia i co sie z tym wiaze dostalem, skierowanie na badanie krwi ktore dalo odpowiedz co tak naprawde sie dzieje byla to toxoplasmoza.Oczywiscie zostalem poddany leczeniu.Gdy juz skonczylem cykl bleczenia pojechalem na wyznaczona wizyte tam lekarka stwierdzila ze choroba ustala tzn jest blizna ale nie powinna sie powiekaszac.Od tamtego czasu bylem na wizytach kontrolnych na ktorych lekarka stwierdzala ze nie ma nic niepokojacego ze wszystko jest dobrze i wzrok sie nie pogarsza .ale ja widze ze wzrok w tym chorym oku sie pogarsza a na dodatek zaczyna mnie cos bolec to zdrowe oko:(Czy ktos moze mi poradzic jakiesgos dobrego specjaliste bo zaczynam sie troche obawiac by toxo nie przezucilo soe na to zdrowe oko.Z gory dziekuje
-
2010/04/11 00:06:38
Witam? Ja mam toksoplazmozę na prawym roku od urodzenia, i nie widzę na to oko. Okluista uprzedzał mnie, że mogę mieć przeżut na drugie oko i wtedy mogę nie widzieć. Mówiła też że jest to niewyleczalne czy to prawda? Odp można wysłać również na mail: milenka225@wp.pl
-
2010/07/08 14:56:44
JA, podobnie mam toxo od urodzenia i nic prawie nie widzę na lewe oko(blizna na plamce), w wieku 20 lat miałem przerzut na oko prawe ale trafiłem na ogarniętego okulistę który skierował mnie do wojewódzkiego szpitala chorób zakaznych w Warszawie gdzie mi to w miarę szybko wyleczyli przy pomocy encortonu ,fansidaru, rovamecyny i azimicyny. Została mała blizna. Teraz mam co półtora miesiąca kontrolę. Najważniejsze to nie załamywać się, pozdrawiam.
-
2010/08/31 21:35:42
Cześć. Moja droga z toxoplasozą zaczęła się 10 lat temu. Zaczęło się od tego, że patrząc prawym okiem - bo w tym zadomowił się pierwotniak;) - miałam w centralnej części pola widzenia plamę...podobną do tej, która się pojawia po dłuższym patrzeniu na słońce. Nie znikała mi ona przez kilka dni i robiła się coraz bardziej uciążliwa. Mama zabrała mnie do okulisty, a ten z podejrzeniem zapalenia nerwu wzrokowego wysłał mnie do szpitala. Ta diagnoza dosyć szybko została obalona...tyle, że drugą - już trafną postawili dopiero po okresie ok. dwóch tygodni. Do tego czasu faszerowali mnie garścią - dosłownie - encortonu. Przy wypisie ze szpitala dostałam fansidar - mnie pomógł. W początkowym okresie pobytu w szpitalu (łącznie 3tyg.) widziałam jedynie pierwszą, ew. pierwsze dwie linijki na tablicy...w momencie wypisu nie widziałam dwóch ostatnich.
Przez kolejne 8 lat miałam spokój. Dwa lata temu nastąpił pierwszy nawrót choroby. Byłam wtedy osłabiona, miałam dużo stresu, więc szanowny pierwotniak przypomniał o swoim istnieniu. Wokół istniejącej już blizny pojawiła się spora obwódka powodująca kompletne rozmazanie obrazu praktycznie w całym centralnym polu widzenia. Okulistka radziła mi wtedy pobyt w szpitalu, lecz z racji wyjazdu odmówiłam i przepisała mi zapas encortonu, dwóch rodzai kropli i maść. Szczerze mówiąc encorton mi bardzo pomógł. Sprawił ze zapalenie ustąpiło. Moja stara blizna powiększyła się o mniej więcej 1/3. Po trzech miesiącach pojawiłam się spowrotem...dostałam ten sam zestaw kropli i maść i w sumie nie odwiedzałam okulisty do wiosny tego roku. Po niecałych dwóch latach nastąpił drugi nawrót choroby. W sumie to zmiany, które zaobserwowałam były minimalne, ale niepokojące. Tym razem postanowiłam wziąść się za siebie. Poszłam do tej samej okulistki i o dziwo pamiętała mój przypadek (ponad 1,5 roku przerwy). Okazało się, że wokół blizny pojawiło się zapalenie i dodatkowo czarne plamki - ?satelity?. Tym razem zgodziłam się na pobyt w szpitalu. A tam...zakwestionowali decyzję mojej okulistki..po oględzinach stwierdzili, że zapalenia nie ma (między wizytą u okulistki a szpitalem był ok dwóch tyg. różnicy, a w między czasie miałam standardowo kropelki i maść) nie przyjęli mnie na oddział i w pierwszej kolejności wysłali mnie na badanie liczby przeciwciał. Z wynikami znowu ich odwiedziłam. Miałam dodatnie IgG, na niskim poziomie - choroba przebyta, ujemne IgM - czyli aktualnie bez nawrotu. Tym razem obejrzał mnie sam ordynator i wg niego też nic niepokojącego się nie działo. Wysłali mnie na konsultację do zakaźnego, a ten po wynikach badań liczby przeciwciał, stwierdził, że nie na potrzeby leczenia ogólnego...zaleca dalszy kontakt z poradą okulistyczną (leczenie miejscowe) - w tej jeszcze nie byłam.
Od mojej okulistki się dowiedziałam, że na pasożyty podaje się leki, które powodują, że on obumiera. W przypadku oka jest to niebezpieczne, ze względu na to, że jest ono zamkniętą strukturą. Kiedy pasożyt obumiera organizm chce się go pozbyć. W oku mógłby pojawić się silny stan zapalny, ono samo mogłoby zaropieć i byłby problem z wyleczeniem.
-
2010/10/10 21:34:26
Witam, ja aktualnie mam 4 nawrót toksoplazmozy. Chorobę mam nabytą, pierwszy atak w wieku 14 lat- dojrzewanie to i osłabienie. Okuliści w Radomskim szpitalu leczyli mnie tak, że jak zaatakowało mi prawe oko to nie potrafiłem stwierdzić czy 3m za oknem pali się latarnia czy nie, w środku nocy. Leczyli mnie antybiotykami i nie do końca wyleczyli tylko z zapaleniem wypisali. Na szczęscie przyjęli mnie w Centrum zdrowia dziecka w Warszawie gdzie dozylnie lecząc antybiotykami wyleczyli zapalenie, niestety przez sterydy strasnie przytyłem. Następnie skierowano mnie Szpitala chorób zakażnych w warszawie gdzie mnie przeleczono fansidaremi było ok. Działanie fansidaru jest takie, że on niszczy te cysty w organizmie, ale działa tylko zaraz po zpaleniu, kiedy nie są uspione i chronione przed działaniem leku. Blizne mam 1mm od plamki a więc widzę w miare dobrze nie licząc blizny która pokrywa 1/4 oka, to jest dokładnie 3 ćwiartka wg Układu współrzędnych. Obraz nakłada się z 2 oczu także w normalnie nie zauważam tego patrząc oboma oczami. 2 albo 3 lata pozniej mialem kolejny nawrot, od razu leczenie na wolskiej: encorton, rovamecyna, summamed no i kuracja fansidarem 3 miesięczna. Chyba z 1,5 roku pozniej kolejny nawrót, leczenie to samo. No i teraz 4 nawrót. Zastanawiam się czy to leczenie jest nieskuteczne bowiem leczy objawy, ale nie nisczy przyczyny. Zawsze pierwszym objawem są małe czarne plamki wokół chorego oka, które zamieniają się w mgiełkę która wodzi za wzrokeim i irytuje, wzrok szwankuje. Moje rady?
1. Dbać o odporność- nie palić, nie pic kilka dni z rzędu, broń boże żadnych szczepionek na jkies grypy czy inne choróbska- szczepionka to wprowadzenie osłabionej bakterii do organizmu a więc go osłabianie- ryzykujecie nawrót. Starać sie nie przeziębiać, nie bagatelizować najzwyklejszych chorób. Miejcie przeświadczenie że ta choroba może wam towarzyszyć do smierci i że możecie któregoś dnia zostać niewidomi, co chyba jest najkoszmarniejsze, jeżeli rzecz jasna zniszczy oboje oczu pasożyt. Gdyby ktoś chciał coś wiedzieć więcej, proszę pisac: goro696@gmail.com Ja już się z tym pogodziłem, że już nie ucięknę raczej od tego cholerstwa.
-
2010/11/05 14:35:27
witam jestem chory od roku nie wiedzac na co mialem wiele dolegliwosci(pisk w uszach.palenie pieczenie w stawach kolanowych ogolnie zle sie czuje) w kocu od jakiegos czasu zaczelo sie cos dziac z okiem w polu widzenia okulista doradzil mi zrobic test na toksoplazmoze i wyszlo mi lgm 0.9 czyli watpliwy. a lgg 1737 lu/ml czy ten wynik lgg swiadczy o tym ze przyczyna moich dolegliwosci jest toksoplazmoza?
-
2010/11/05 19:31:20
raczej tak.igg bardzo wysokie.moja córka ma wrodzoną toksoplazmoze i normalny wynik to igg ok100 to jest dobry wynik.
-
2010/11/10 01:31:47
jestem na leczeniu przeciw toxo. ogolnoustrojowej i ocznej i mam watpliwosci co do sposobu leczenia bo lekarz przypisal mi biseptol i rovamycyne 3ml, czy ktos mogl by cos na ten temat powiedziec albo zaproponowac lepsze leczenie
-
2010/12/26 20:47:16
W moim przypadku przy nawrotach okazał się skuteczny encorton - sterydy. Tuż po diagnozie dostałam fansidar i miałam ok. 7 lat spokoju.
-
2011/02/26 08:42:00
podejrzewaja u mnie toksoplazmoze wczoraj bylam w szpitalu na oddziale okulistyki i w poniedzialek tam wracam na dalsze badania oprocz toksoplazmozy podejrzewaja jakies wirusy lub bakterie znalezli biala plame na oku tylko nie wiedza czym jest spowodowana widze tylko do metra powyzej trzech nie widze juz nic wada wzroku ogolnie mi sie poprawila ale z dnia na dzien przestalam widziec na jedno oko.
mam nadzieje ze to poczatkowe stadium i uratuja moj wzrok.
-
2011/03/09 01:05:04
długo brala pani ten fansidar? i w jakich dawkach ja bylem u zakaznego ale zrobil mnie w ciula i nie zalatwil wniosku na ten lek ale znalazlem daraprim w aptece i kupilem 3 paczki poczatkowo bralem przez 2 miesiace 1 dzienie a teraz 2 tygodniowo ale to oko dalej mnie boli ;/ a zmiana w plamce oka zdaniem okulisty nie jest typowa dla toxo ale w tescie wyszly mi bardzo wysokie miana igg prawie 2000 ;/ nie wiem co sie dizeje mam wrazenie ze znowu mi sie pogorszylo w tym oku wogile ta zmiana przypomina amd ;/ a moze mam zapalenie nerwu wzrokowego albo zmiana pozapalna sie powieksza ma ktos namiary na jakiegos dobrego okuliste i zakaznego?
-
2011/03/09 01:10:03
ja jestem leczony juz od listopada i nie ma wielkiej poprawy oprócz dolegliwosci z okiem mam jeszcze ogolne objawy bole zle samopoczucie oslabienie itp mysle ze mam jeszcze inna infekcje tylko nikt nie wie co to i nie umia tego zdiagnozowac faszerowanie klimicinem tez nie pomoglo moje zdrowie zawalilo sie miesiac po zaszczepieniu sie od grypy
-
2011/07/12 22:33:30
Witam,

Mam 30 lat mam już około 9 nawrót zapalenia siatkówki oka lewego. Wszystko zaczęło się w roku 1999 kiedy pierwszy raz zacząłem słabiej widzieć na lewe oko. Miałem robione szereg badań żeby odkryć co powoduje nawracające stany zapalne a co się z tym wiąże blizny. Badania na obecność toksoplazmozy nic nie pokazały choć kilku okulistów z 20 u których byłem stanowczo mówili że to toksoplazmoza oczna . W roku 2006 zostałem skierowany do kliniki chorób zakaźnych mimo że badania z krwi nadal nie wykazywały abym miał toksoplazmoze zostałem leczony pod tym kontem stan zapalny minoł i do roku lipca 2011 prowadziłem życie jakbym nic nie miał. Przestałem dbać o zdrowie dużo pracowałem i w tej chwili mam nawrót choroby postanowiłem odrazu udac sie nie do okulisty a do kliniki chorób zakaźnych w tej chwili wykupiłem leki podobno najlepsze jakie sa obecnie dostępne jeżeli będzie ktoś zainteresowany i miał pytania proszę o kontakt chętnie odpowiem jutro zaczynam walkę z pasożytem mam nadzieję że wygram. ;-)
-
2011/09/03 20:22:54
witam
Toksplzmozę oczną zdiagnozowano u mnie dość wcześnie a teraz znów nawrót ... i trzeba zażywać leki .... daraprim i sulfadizynę jeśli ten pierwszy nie pomoże. W nawrotach toksolazmozy tak naprawdę wynik IGg nie jest tak istotny bo i tak będzie wysoki - przez kontakt i przebytą chorobę kiedyś a najważniejszym czynnikiem jest obraz kliniczny oka... tzn, jak wygląda oko ... ognisko zapalne . Bowiem dodatni wynik toskoplazmozy ma mnóstwo osób , ale ma ona charkter "utajony, bezpieczny" dopiero objawy np. zapalenie siatkówki czy opon mózgowych jest istotnym skutkiem toksoplazmozy, czyli tak naprawdę robienie sobie badania krwi tzn. IGg gdy stan zapalny w oku ma charakter ogniska "toksoplazmowy" jest tylko pro forma.
Ja mam szczęscie bo mieszkam w dużym mieście gdzie zarówno szpital okulistyczny jak i klinika zakaźna jest blisko więc leczenie jest szybkie. Gorzej sytuacja wyglada z dostępnością leków tzn. najlepsze to daraprim i sulfadiazyna, ale kupno w Polsce to 5 tygodni ,,, dłuuuga procedura urzędowa zamówienia leku a tu czas odgrywa rolę...

w Razie pytań proszę pisac na e- maila fikumiku4117@interia.pl
-
2011/09/04 09:36:53
Reul-Reul i jak Twoja walka z tokso? Próbowałam bezpośrednio dodać komentarz do Twojego profilu , ale nie potrafię;) torchę techniki i już się człowiek gubi.
Ja zaczynam swoją walkę już nie długo mam nadzieję, że będzie krotka i skuteczna...
pozdrawiam
Mika
-
2011/09/09 20:58:11
Witam!
dwa lata temu zdiagnozowano u mnie toxoplazmoze węzłową. Zostałam przeleczona rovamycyną. Po paru miesiącach zrobiłam powtórne badanie i toxo nadal było obecne. Po roku zrobiłam kolejne badanie ponieważ doszły dolegiwości z oczami typu światłowstręt, czasami mgiełki przed oczami, takie dziwne kłaczki ale najgorszy był brak ostrości. Wynik na toxo był troche niższy ale nadal IGg oraz IGm były dodatnie. Moja lekarka zakaźna skierowała mnie do okulisty. Badanie zrobiłam u najlepszej okulistki w moim mieści, ale okulistka niczego dziwnego nie zauważyła, stwierdziła tylko lekkie pogorszenie wzroku i zmieniała okulary z +0,5 na +0,75. Nauczyłam sie z tym żyć, do czasu. W czerwcu tego roku wybrałam sie z synem do okulisty do kontroli i zrobiłam badanie również sobie. Wynik był bardzo dla mnie zaskakujący: lewe oko +1,5, prawe +1. Zmieniłam okulary na te silniejsze i znowu poprosiłam o przebadanie Panią doktor w kierunku toxo. Znowu nic, prócz jakiejś malutkiej plamki. Zasugerowała zrobienie badań krwi. Ponieważ byłam przed wyjazdem na wczasy to odłożyłam całą sprawe do powrotu. Zrobiłam badanie na toxo 3 dni temu, wynik pozytywny. Pojechałam do okulistki, zrobiła badanie oczu, mój wynik po miesiącu od ostatniego badania to +2,5 oko lewe, prawe +1. Byłam w szoku. Oczywiście Pani nadal niczego podejrzanego nie znalazła. Stwierdziła natomiast że to z pewnością wynik długiego siedzenia przed komputerem, nadzwroczności i oczywiście wieku, bo przekroczyłam 40. Chciałą przepisać kolejne okulary ale nie zgodziłam sie, nadmieniłam że muszę to skontaktować z moim lekarzem zakaźnym. Pojechałam dzisiaj do niego, mam zrobić badanie dodatkowe na awidność oraz jechać do okulisty poleconego mi przez niego. Proszę Was o rade, czy to moje urojenia czy jednak toxo oczna?
-
2011/09/10 13:01:36
Domseb o toksolazmozie ocznej można mówić wtedy gdy masz czynne ogniska zapalne w oku, tzw. swieże puchate itp. okulista jest w stanie ocenić typ ognisk a te s a charakterystyczne.. objawy też , czarne plamki, kólka, węzyki a potem mgla. W Twoim przypdaku robienie badań na IGg nic tak naprawdę nie da, bo wynik i tak będzie dodatni ze względu na przebytą chorobę a zakaźnik tak naprawdę w przypadku tosko a już w przypdaku ich nawrotu kieruje się obrazem kliniczynym oka... więc moja rada dobry okulista a w przyoadku diagnozy szybkie lecznie choć w przypadku dostępności leków jest baaardzo kiepsko.....
-
2011/09/10 13:24:19
Dziękuję fikumiku, ale czy to znaczy że nie każdy okulistka może te zmiany w oku dostrzec?
-
2011/09/10 13:58:02
W moin przpadku tak było , nie każdy okulsita ma wiedzę na ten temat , choć o tosko nie wie się dużo ogólenie a tak naprawdę pacjent jest łacznikem miedzy okulisa a zakaźnikem a ten drugi winien kierować się tym co tem pierwszy w oku zauważy.


w razie pytań pisz na moego e-maila fikumiku4117@interia.pl
pozdrawiam

-
2011/09/15 23:28:49
Dzisiaj byłem u okulisty i powiedział że 3/4 świżego zapaleni jest już zbliźniona. Ze swojego doświadczenia wiem że nie warto jeździć do najlepszych specjalistów sam tak robiłem byłem w całej Polsce jednak to nic nie da bo po prostu lekarz który zna się na toxo odrazu stwirdzi że to to ja dopiero teraz wiem że to toxo a 15 lat leczono mnie nie wiadomo dlaczego encortonem dzisięcioma rodzajami kropli itd itd .Mieszkam w Krakowie i ktoś mi powiedział żebym poszedł do Szpitala zakaźnego na Ul .Kopernika i powiem szczerze że takich szpitali jak ten to już chyba nie ma poprostu pełna fachowość. Jestem leczony Sulfadiazyną oraz Daraprimem nie ukrywam że to leczenie jest zdrowe jenak oko nie ma ceny jeżeli ktoś ma pytania chętnie odpowiem. Przepraszam za błędy w pisowni ale maiłem trochę mało czasu a wiem jak to jest ważne dla osoby która ztym się spotkała aby ktoś pomógł.
-
2011/10/02 12:06:14
mam ten sam problem też toxoplazmoza oczna leki będe miała dopiero za 1 miesiąc u mnie też wykryto tozocaroze zaczoło się od tego że widziałem białe punkty stałe toxoplazmoze wykryto u mnie na dnie oka
-
2011/10/02 12:27:29
A mam pytanie .Czesto przy toksoplazmozie dochodzi do zeza ,czy ktos z was miał moze robioną korekte oka z tym zwiazaną
-
2011/10/15 20:14:43
ja przeszłam toksoplazmozę w ciąży , przez cały okres jej trwania brałam antybiotyk po porodzie lekarz kazal mi zaprzestac. na miesiąc przed porodem robiłam sobie wyniki miałam igm ujemny a Igg 0,28 da miesiące po urodzeniu powtórzyłam i wyszło tzn. Igg 8,3 awidnośc 0,447 czy ktoś powie mi co te wyniki oznaczają. czy nie powinnam nadal brac jakiegos leku bo jednak troche wykazuje a jak piszecie te badziewie się odnawia
-
2011/12/04 15:40:12
witajcie, zajrzałam tu do was bo ostatnio znów u mnie powrócił temat toksoplazmozy ocznej u mojego synka. czytam i myśle że przynajmniej co niektórzy to zielonego pojęcia nie mają a się wypowiadają. mój syn ma wrodzoną oczną, zaraziłam się w ciąży , niestety w tamtych czasach tokso była jak nieznana choroba o której nikt nie słyszał, rozpoznano u mojego syna że zez za długo u niego występuje -miał już 2,5 lat- dawno powinien zniknąc, dlatego nie lekceważcie młode mamy zeza u dzieci i tego że lekarz mówi ze napewno zniknie bo dzieci tak maja. Mój syn nie widzi prawie na 1 oko, ostatnio tokso zaatakowała mu drugie, zostaliśmy natychmiast skierowani do szpitala na leczenie, dlatego nie rozumiem jak ktoś pisze ze leki bedzie miał za miesiąc - gdyby tego nie leczono u mojego dziecka od razu to za miesiac juz by nic nie widział.
Jak chodzicie do okulisty to róbcie przynajmniej raz na 3 lata badania a wizyty co pół roku co najmniej . my cvhodziliśmy raz na rok i okazało to się za rzadko- tak nagle się odrodziła na frugim oku. ale teraz jest juz dobrze , oko prawie zaleczone , wzrok nie ucierpiał. Trzymam kciuki za wszystkich i powodzenia matkom w walce ze strachem o własne dziecko.
-
2011/12/06 12:56:25
A jak sie zorientowałaś ze dzieje sie cos nie tak i jaki czas był od skonczenia leczenia do kolejnego ataku.My staramy sie co 3 miesiace robic badania oczka a co pól roku krew
-
2011/12/14 22:03:27
Raul -Raul podaj proszę emaila, mam kilka pytań :)
-
2011/12/18 12:58:39
Hej. mam już 3 nawrót toxo ocznej:( znowu daraprim, sulfadiazyna, decadron itp. najgorsze tylko, ze męczy mnie, że chciałabym już mieć dziecko, a po tych wszystkich lekach nie wiem jak to będzie. kiedy po leczeniu mozna starać się o dziecko? jakie badania robic? czego się wystrzegac?
-
2011/12/20 16:54:35
milczek80= to chyba mnie pytałeś jak się zorientowałam , że coś jest nie tak. otóż mój syn mnie poinformował że widzi czarną plamę na zdrowym oku i przeszkadza mu w czytaniu itp. a to już mu się rozrosło i powoli tracił wzrok. teraz już dobrze jesteśmy po leczeniu szpitalnym i zabliżniło się. Ciekawe na jak długo ? :))
-
2011/12/21 22:53:32
Witam!
Czytając Wasze opowieści wielu rzeczy się o naszej chorobie dowiedziałam. Ale może znajdzie się ktoś kto powie mi co dalej. A więc:
O chorobie dowiedziałam się wczoraj odbierając drugie dodatnie tym razem wyniki z toxo (pierwsze były wątpilwe). Zaczęło się pd wizyty u mojego "zapomnianego" prywatnego lekarza okulisty w większym mieście (przez 5 lat chodziłam do lekarza w moim rodzinnym mieście w przychodni ale zamiast widziec lepiej było odwrotnie). I tam przy rutynowej wydawałoby się kontroli (jak się okazało bardziej wnikliwej) pani doktor po stwierdzeniu znacznego pogorszenia się wzroku, powiedziała mi, że w dnie oka mam pewną zmianę, która wygląda jej na bliznę pozapalną i dała mi skierowanie na badania na tokspoplazmozę. Wróciłam do rodzinnego miasta zrobiłam badania, wyszły ujemne. Zaczęłam czytać o tych chorobach i następnego dnia poszłam i wręcz wymusiłam na mojej pani doktor z przychodni skierowania na resztę badań i skierowanie na oddział, żeby zrobiono mi wszystkie badania tj.usg, angiografia itp. Pani doktor znudzona zbadała mnie jeszcze raz stwierdzając, że ona nie wie co to jest (jej zdaniem- najprawdopodobniej taka jest moja uroda).Pani doktor owszem skierowanie na badania dała, ale skierowanie na leczenie dała do kliniki okulistyczno0onkologicznej w Poznaniu. Pełna strachu pojechałam tam (nie mając jeszcze wyników z toxo). Tam stwierdzono mi dwie zmiany oka prawego. Pierwsza z nich to przerost nabłonka a druga ma być diagnozowana 4 stycznia, gdyż była zbyt mała ,aparaty nie były w stanie jej obijąć swoim zasięgiem (np aparat do zdjęć ito). Po otrzymaniu wyników z toxo pani doktor z przychodni wysłała mnie do lekarza chorób odzwierzęcych (na którego czeka się ok1,5msc) a tam w rejestracji dowiedziałam sie ze toxocaroze oczna leczy lekarz okulista! Może więc ktoś powie mi co dalej,do jakiego specjalisty mam sie udac, podzieli się swoimi historiami. Czekam na Wasze odpowiedzi
-
2011/12/22 21:56:04
Witam ola11-pl

Napisz mi swój nr tel to zadzwonie do ciebie bo dużo pisać 691048221@interia.pl to mój mail .
-
2011/12/25 18:33:18
Witam!

Mam pytanie odnośnie skutku toxoplazmozy. Lekarze w klinice we Wrocławiu uporali się z atakiem toxoplazmozy jednak zostawiła ona niewielką bliznę na oku. Przez tę bliznę nie mogę m.in. czytać małego druku. Nie przeszkadza mi ona w codziennym życiu. Zdrowe oko ma idealną ostrość. Chorym okiem widzę ludzi, pomieszczenia, czytam duże litery, jednak problem sprawia mi odczytani niższych cyferek/literek na tablicy u okulisty.

Moje pytanie, czy można wyleczyć to w jakiś sposób? Może chociaż załagodzić?
-
2011/12/29 13:14:39
neroxx- skutek tokspolazmozy ocznej jest niestety nieodwracalny.
Blizna zostanie. pilnuj zdrowego oka!!!
-
2011/12/29 13:20:44
ola11-pl = badaniami zajmuje się lekarz okulista.
Tylko on może cię skierować na dalsze badania -bardziej profesjonalne , bo te urządzenia u rodzinnych okulistów są slabe, lub do kliniki chorób pasożytniczych i tropikalnych.
Bo tam się leczy toxo. taka klinika jest w Poznaniu . nie wiem skad jesteś?
-
2011/12/29 20:36:50
annox a jeżeli wymogiem pracy w wojsku/policji/strazy granicznej jest przejscie badan m.in. okulistycznych, a ja przeczytam 3 pierwsze linijki tablicy to mnie dyskwalifikuje?
czy moze jakos starać się dostrzec kątem chorego oka te cyferki (to jest możliwe, tak żeby ominąć bliznę) chociaz wątpie zeby sie udalo przeczytac 3 ostatnie linijki tablicy. co o tym sądzisz?
-
2012/01/01 21:43:57
annox
Właśnie 4 stycznia teraz jadę do Poznania bo tam się nadal leczę. Tylko nie wiem czy klinika okulistyczno-onkologiczna do której do tej pory jeździłam jest odpowiednim miejscem. To ten szpital miałeś na myśli? Jestem z woj.podlaskiego z Łomży ale tutaj nie ma perspektyw na dalsze leczenie. Jeśli będzie taka możliwość to poproszę o przeniesienie leczenia do Warszawy ale teraz jeszcze pojadę. Zdziwił mnie tylko fakt, że właśnie w Poznaniu nie zrobiono mi wydawałoby się tak prostych badań na toxo (przeciez to tylko pobranie krwi). Mam też nadzieję, że te dwie zmiany w oku są skutkiem toxo a nie czegoś innego..... Może posiadasz informację na temat tego, czy będę musiała zostać w szpitalu, żeby wdrożyć leczenie? Proszę jeśli możesz o szybką odpowiedź przed moim wyjazdem. Pozdrawiam i dziękuję za odp
-
2012/01/06 22:24:53
ola11-pl, niestety nie zdążyłam przed twoim wyjazdem do Poznania. Toxo leczy sie w klinice chorób pasożytniczych i tropikalnych, bezproblemowo jeśli idzie o leki, tam sie leczy również boreliozę. Dziwi mnie że piszesz ze masz nadzieję ze to toxo a nie coś innego- toxo prowadzi do ślepoty jak w porę nie zaczniesz sie leczyć i to nieodwracalnie !!! Przynajmniej do tej pory nikt nic nie wymyślił. Życze powodzenia w diagnozie.
-
2012/01/06 22:29:38
neroxx, nie wiem czy można ominąć bliznę i czytać .wiem że słaby wzrok zamyka wiele dróg do kariery i martwię się jak ułoży sobie życie mój syn, przypominam nie widzi prawie wcale na jedno oko a na drugim ma juz blizne. ale wiem , że nie można się poddawać , tylko mieć oczy szeroko otwarte i zwracać uwagę na każe nowe objawy. Chcesz być żołnierzem? chyba nie takim szeregowcem którego pierwszego wyślą na minę. Jak już to się ucz i znajdż dobrze płatną posadkę w tym wojsku.
-
2012/01/08 22:06:53
annox
podejrzewano u mnie chorobę onkologiczną- ziarnieniak. o toxo dopiero się dowiaduje, jaką jest chorobą.w poznaniu dostałem skierowanie do poradni parazytologicznej (jeśli się nie mylę, bo ciężko rozczytać pismo lekarza) nie wiem gdzie udać się z takim skierowaniem gdyż wiadomo mi tylko ze w poznaniu jest taka klinika a ja jestem z Łomży (woj podlaski) i szukam czegoś bliżej a zarazem specjalistycznego,renomowanego, dobrego. zależy mi na tym aby powierzyć komuś dobremu swoje leczenie gdyż na miejscowych lekarzach się zawiodłam. obawiam się sytuacji w której lekarze powiedzą mi że "taka jest moja uroda" i nic mi nie jest, tak jak bywało do tej pory.proszę o pomoc w znalezieniu kliniki w której znajduje się taka poradnia, kontakt do specjalistów i dalsze dzielenie się swoimi doświadczeniami.
-
2012/01/12 19:11:12
ola = taka poradnia jest w poznaniu na przybyszewskiego w szpitalu . to właśnie choroby tropikalne i pasożytnicze. tylko tam jest .
-
2012/01/12 21:09:30
annox
Naprawdę jest tylko jedno miejsce gdzie można się leczyć? Gdzie Ty leczysz swojego syna? Jakie badania należy zrobić? Co powiesz mi na temat dr Ozimka? Masz do niego jakieś namiary? Przyjmuję teraz lek od p dr. od chorób zakaźnych Zentel. To najprawdopodobniej podstawowy lek tak? Pomocny? Bardzo proszę o dalsze konsultacje
-
2012/01/16 21:54:26
Annox, moje ostatnie pytanie. Czy człowiek po dobrych studiach, wykształcony, jednak z taką wadą jaką posiadam, ma szansę na pracę w wojsku (nie jako cywil)? Przypominam, że jednym okiem widzę perfekcyjnie drugim czytam 3 pierwsze linijki tablicy. Dzięki za pomoc i serdecznie pozdrawiam!
-
2012/04/06 01:16:17
witam wszystkich. mój pół roczny synek urodził sie z toxoplazmozą wrodzoną leczymy go od drugiej doby zycia.Chciałabym nawiązać kontakt z jakąs osobą która ma podobny problem gdzie sie leczy i jakie leki stosuje.Proszę pisze na aganieszkadarul@o2.pl
-
2012/04/09 12:13:17
Nie moge Ci wysłac wiadomosci napisz do mnie na majeczka80@interia.eu Asia
-
2012/06/05 18:41:43
Witam z Toxo walczę już od 2003 roku (miałam 15 lat). Niestety u mnie pierwsza "blizna" umiejscowiła się w centrum plamki- tak ze widziałam "bokami" oka. Po 2 latach remisja i teraz to już nic nie widzę:( Znajomi mają zabawę straszenia mnie od prawej strony- ot całkiem zabawna rzecz:) Nigdy nie miałam kłopotów ze wzrokiem, pogorszył sie po utracie widzenia w prawym oku teraz jest już -2.

Tak się zastanawiam czy Wy też tak macie choć nie widzę na prawe oko to przeważnie lewą strona zahaczam o ściany slupy, ludzi - moje wytłumaczenie jest takie iż mozg bierze za duży "zapas" ze strony prawej:)

A jeszcze pytanie kto powinien dać skierowanie na profilaktyczne badanie? bo: -okulista da jeżeli będzie czynna w oku,
-ginekolog gdy będę w ciąży
-pierwszego kontaktu nie ma uprawnień
-a poradnia ch. tropikalnych może mnie badać jeżeli będę mieć czynna toxo i odsyła do lek. pierwszego kontaktu
i tak w koło na okrętkę nie ma chętnych...

Pozdrawiam Largi
-
2012/10/13 22:53:45
witam. u mnie zaczęło się nagle- od mętów w oku, których z każdym dniem przybywało. byłam u 5 okulistów, każdy postawił taką samą diagnozę- zapalenie błony naczyniowej o przebiegu toksoplazmozy lub toksokarozy. Badania krwi na obecność przeciwciał wykluczyły toksokarozę, jeśli chodzi o toksoplazmozę miałam wysokie miano przeciwciał IGG i wysoką awidność. Żaden z okulistów u których byłam nie podjął się leczenia, tłumacząc że nie ma to najmniejszego sensu, pomóc mogą mi tylko specjaliści od chorób zakaźnych.... Dostałam skierowanie do szpitala im. Biegańskiego w Łodzi. Tam od razu zrobiono mi badania, podano leki (dożylną clindamycynę, encorton w dawce 40 mg, i daraprim. Z tego wszystkiego najbardziej bałam się sterydów, zdawałam sobie sprawę ze skutków ubocznych. Po 3 dniach dawka ta została zmniejszona o połowę. Zaznaczę że po wcześniejszej b.źle się czułam- miałam ciągle podwyższone ciśnienie, męczył mnie każdy krok...ale męty zaczęły znikać. Zredukowały się o połowę. W szpitalu leżałam dwa tygodnie. Lekarz prowadzący, po konsultacji z okulistą, podjęli decyzję że leczenie poszpitalne będzie trwało jeszcze 3 miesiące. Według okulisty po 2 tygodniach leczenia była już duża poprawa, więc leczenie trwające rok jest całkowicie zbędne. Przepisano mi encorton z zaleceniem zmniejszania dawki o 5 mg co 5 dni, clindamycynę, IPP, kwas foliowy, dexamethason (sterydy domiejscowe do oka), daraprim i sulfadiazynę. Już przy wypisie powiedziano mi że daraprimu i sulfadiazyny nie dostanę w Polsce, lecz w Niemczech :-/ Pojechałam więc tam. Na miejscu okazało się że leki te i tak muszą być zamówione przez aptekę, wiązało się to z czekaniem 4 godz. na leki. Byłam w 8 aptekach w Niemczech, w każdej ta sama sytuacja. Nie zdawałam sobie sprawy że te leki są tak drogie... :-/ za 6 opakowań daraprimu i 6 sulfadiazyny (terapia trzymiesięczna) zapłaciłam w przeliczeniu 1440 zł (!). Mam więc nadzieję że nawrotu nie będzie, koszty są kosmiczne...
-
2012/12/05 22:56:25
Witam,

Paula a lekarz powiedział ci w jakim celu przepisał ci encorton skoro toxoplazmoza to pierwotniak i leczy się to Daraprimem oraz sulfadiazyną. Ja mam toxo oczną od 15 roku nie da się ukryć że to cholerstwo mnie też leczono encortonem 70 mg jeżeli lekarz daje ci dawkę 40 mg a potem nagle w krótkim czasie zmienia na 20 to cos jest nie tak. Ja leczę się w klinice chorób zakaźnych na kopernika w Krakowie i z cała stanowczością stwierdzono że sterydy w przypadku toxo nic nie dają. Rok temu miałem kolejny nawrót i leczyłem się tylko Daraprimem i Sulfadiazyną narazie jest w miarę ok. a można wiedzieć od ilu lat masz toxo ?
-
2012/12/05 23:01:01
Witam Largi 88,

Toxoplazmozę oczną jak zapewne wiesz leczy się tylko kiedy jest czynne zapalenie w oku nie można tego leczyć jeżeli ognisko nie jest czynne bo nie ma na to leków. Szansa jest tylko jeżeli będzie nawrót jest to może przykre ale byłem już u około 20 lekarzy w całej Polsce jest jeszcze bardzo ważna rzecz czy masz nabytą toxoplazmoze czy wrodzoną bo nabytą da się wyleczyć.
-
2012/12/05 23:05:31
WITAM,

Jeżeli ma ktoś pytania to chętnie pomogę jestem z Krakowa więc naturalnie dobrze się orientuje co i jak można załatwić w Krakowie. W sprawie Toxo rok temu po kolejnym nawrocie leczyłem się tylko Daraprimem Su;fadiazyną oraz Calcum osłonowy. Dotychczas przy około 10 nawrotach leczono mnie Flucon, Naclof, Encorton, Tropikamid, i wiele wiele innych leków od roku nie mam nawrotu wiec zobaczymy co i jak dalej. Mój mail 691048221@interia.pl trochę dziwny ten mail ale autentyczny.
-
2013/10/09 21:53:20
Witajcie, czy ktoś z Was posiada jakieś informacje czy jest szansa na "pozbycie się" toxo z organizmu (przy wersji wrodzonej). Choruję już od wielu wielu lat, miałam 2 rzuty ale ciągle żyję w strachu przed kolejnym, staram się normalnie żyć ale jednak dręczy mnie to bardzo..proszę o kontakt jeżeli ma ktoś z Was ochotę porozmawiać.Pozdrawiam
-
2013/12/25 22:07:00
Witam...moja córka ma 18 miesięcy, od października lecze ja w Krakowie na tokso oczne wrodzone, na nasze nieszczęście ma blizne w plamce żółtej lewego oka i drugą gdzieś nad skronią oka prawego...leczymy się daprimem i sulfadiazyną ale bardzo się boje kolejnych rzutów, ma ktoś może jakiś sposób na uniknięcie nawrotu???czy bardzo ta choroba utrudnia życie???bardzo proszę o pomoc....
-
2014/02/25 15:31:41
Witam. Ja walczę z toxo u swojej córki od kwietnia zeszłego roku - ma oczną najprawdopodobniej jest ona nabyta. We Wrocławiu leczę ją w Klinice Okulistycznej i podją jej tylko encorton i biseptol. Miała już dwa rzuty. I twierdzą, że niczym innym się tego nie leczy. A tu czytam o innych lekach. To jak to w końcu jest?
-
2014/02/26 05:20:37
z ta choroba da sie normalnie żyć, bywają gorsze. Ja nie widzę na prawe oko ale nawet prawo jazdy zrobiłam i całkiem dobrze jeżdżę( tak mi mówią) wiec nie ma strachu :)
-
2014/02/27 06:29:16
Largi masz rację da się z tym żyć, ale dlaczego nie mam walczyć o wzrok mojej 7 letniej córki. Oszem lekarze już mi kazali się nastawić, że może stracić widzenie w lewym oku. A dlaczego jest wycofywany lek, który pomaga? I tak to u nas w Polsce.
-
2014/05/04 14:02:42
Czy istnieja soczewki na toksoplazmoze. Mam ja na prawym oku zrenica (cala biala) na lewym zdrowym zrenica (cala czarna)
-
2014/05/12 15:04:39
my dalej sie leczymy.....koniec miał być w kwietniu ale dla bezpieczeństwa Pani Doktor stwierdziła że jeszcze trochę musi to potrwać,....powiedziała nam również że jeśli w ciągu 2 lat od przeleczenia dziecka choroba nie powróci to na tym koniec...potem trzeba tylko uważać w okresie dojrzewania.....ile w tym prawdy nie wiem,....strasznie boje się że moje dziecko kiedyś straci wzrok....
-
2014/06/18 11:46:31
Witam, Moja córeczka od urodzenia do ukończenia 1 r.ż była leczona na toxoplazmozę wrodzoną. W lewym oku bardzo blisko plamki żółtej ma bliznę po przebytym toxo. Niestety oko lewe ze względu na bliznę blisko plamki zezuje. Bardzo proszę o kontakt na izunia111233@wp.pl.
Pozdrawiam.